Niemcy

„Gazowy Ribbentrop-Mołotow” nadal ma się dobrze

Jak donosi niemiecki nadawca publiczny SWR, Niemcy nadal wydają miliardy euro na rosyjski gaz, walnie przyczyniając się tym samym do zasilania rosyjskiego budżetu wojennego.

2 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0 / Gregor Fischer/re:publica via flickr cc 2.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0 / Gregor Fischer/re:publica via flickr cc 2.0
Jak donosi niemiecki nadawca publiczny SWR, Niemcy nadal wydają miliardy euro na rosyjski gaz, walnie przyczyniając się tym samym do zasilania rosyjskiego budżetu wojennego.

Niemiecki nadawca medialny Südwestrundfunk (SWR) donosi, że niemieckie przedsiębiorstwo energetyczne SEFE otrzyma w 2025 r. około 50 dostaw rosyjskiego skroplonego gazu (LNG). W zależności od zmieniających się realiów rynkowych, Niemcy w związku z zakupem LNG zasilą rosyjski budżet kwotą około 2 miliardów euro.

Z kolei firma SEFE do 2022 roku nosiła nazwę „Gazprom Germania GmbH” i niedawno została upaństwowiona. LNG Niemcom sprzeda koncern Novatek – związany z jednym z kremlowskich oligarchów.

Import LNG do Niemiec i UE mocno krytykuje niemiecka organizacja ekologiczna Deutsche Umwelthife. „Potrzebujemy zakazu importu rosyjskiego LNG, ponieważ stopniowo wprowadzane sankcje nie zdołały dotychczas odciąć tego źródła dochodów. Wręcz przeciwnie: dochody z dostaw rosyjskiego LNG osiągnęły rekordowy poziom” – powiedział Schwartzkopff, ekspert ds. gazu z DUH.

SWR zapytało firmę SEFE o zakupy rosyjskiego LNG. Przedstawiciel SEFE odpowiedział, że SEFE czuje się zobowiązana do przestrzegania wiążących kontraktów gazowych z Rosją.

Długoterminowe kontrakty na sprzedaż węglowodorów mocno skrytykował Christian Görke z niemieckiej partii Lewica, nazywając je „dżumą i cholerą”. W jego ocenie kontrakty te stanowią „licencję na drukowanie pieniędzy dla kompleksu militarno-przemysłowego w Rosji”. Dodaje jednak, że „nawet jeśli nie odbierzemy zakupionego gazu, i tak będziemy musieli za niego zapłacić”, a Rosja sprzeda go następnie i tak na rynkach światowych.

SEFE nabywanie gazu od Rosjan tłumaczy także kwestiami związanymi z sankcjami UE. „Ponieważ UE nie nałożyła dotychczas sankcji na rosyjski LNG, firma SEFE nie ma obecnie podstaw prawnych do rozwiązania umowy” – donosi gazeta tageschau, z którą rozmawiał także cytowany wyżej Görke.

Możliwość rozwiązania tej umowy pojawi się dopiero w styczniu 2028 roku, kiedy planowane jest wprowadzenie przez UE stosownych regulacji dotyczących rosyjskiego LNG.

„SEFE w znacznym stopniu przyczynia się do wzrostu dochodów Rosji z handlu LNG, które zasilają rosyjską kasę wojenną kwotami większymi niż pomoc humanitarna dla Ukrainy. W czasach, gdy rosyjska wojna przeciwko Ukrainie staje się coraz bardziej brutalna, niemiecki rząd nie może odwracać wzroku. Domagamy się natychmiastowego zaprzestania pośredniego wspierania rosyjskiej wojny agresji przeciwko Ukrainie przez SEFE” – dodaje ponadto w tej sprawie Schwartzkopff.

Źródło: deutsche welle, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej