Szokujące

Gdańsk. Wystawę poświęconą rtm. Pileckiemu trzeba teraz oglądać za pomocą… lupy

Dr Marek Szymaniak chciał obejrzeć w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ekspozycję poświęconą rtm. Witoldowi Pileckiemu. Aby móc to zrobić, do muzeum musiał zabrać ze sobą… lupę.

2 min czytania
Fot. via: X.com (@NawrockiKn)
Fot. via: X.com (@NawrockiKn)
Dr Marek Szymaniak chciał obejrzeć w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku ekspozycję poświęconą rtm. Witoldowi Pileckiemu. Aby móc to zrobić, do muzeum musiał zabrać ze sobą… lupę.

Pod koniec czerwca polską opinią publiczną wstrząsnęła decyzja nowego, nominowanego przez Bartłomieja Sienkiewicza dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku prof. Rafała Wnuka ws. usunięcia z wystawy głównej ekspozycji poświęconych św. Maksymilianowi Marii Kolbemu, bł. Rodzinie Ulmów oraz rtm. Witoldowi Pileckiemu. Decyzja wywołała stanowczy protest, pod wpływem którego władze muzeum zapowiedziały przywrócenie wystaw poświęconych tym bohaterom. Teraz prezes IPN dr Karol Nawrocki pokazał, w jaki sposób obecnie upamiętniony jest w gdańskim muzeum rtm. Pilecki. Historyk opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie dr. Marka Szymaniaka, który przygląda się wystawie za pomocą lupy.

- „Rotmistrz Witold Pilecki w Muzeum II Wojny Światowej - jest obecny. Potwierdził to przed momentem doktor Marek Szymaniak, który żeby zapoznać się z wizerunkiem Pana Rotmistrza - w przestrzeni wystawowej obejmującej 5 tysięcy metrów kwadratowych - wziął ze sobą lupę
- napisał dr Nawrocki.

- „W miejscu gdzie dotychczas była opowieść o Rotmistrzu, którego nie można było pominąć obojętnie, jest hydrant. I śmieszne, i straszne”

- dodał.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej