Polska

Gen. Piotrowski: Polska wytrwałość zaskoczyła Putina

Dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. Tomasz Piotrowski ocenił, że polska stanowczość w obronie granicy z Białorusią przed napływem nielegalnych migrantów zaskoczyła Kreml, który liczył, iż Warszawa ulegnie presji innych państw i nie będzie tak zdecydowanie się bronić.

1 min czytania
Fot. Twitter SG
Fot. Twitter SG
Dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. Tomasz Piotrowski ocenił, że polska stanowczość w obronie granicy z Białorusią przed napływem nielegalnych migrantów zaskoczyła Kreml, który liczył, iż Warszawa ulegnie presji innych państw i nie będzie tak zdecydowanie się bronić.

Rosyjską inwazję na Ukrainę poprzedziła przygotowana przez reżim Aleksandra Łukaszenki operacja „Śluza”, w ramach której białoruskie służby próbowały destabilizować Unię Europejską za pomocą sztucznie wywołanego kryzysu migracyjnego. Najpierw głównym celem ataku stała się Litwa. Kiedy jednak okazało się, że litewska granica jest zbyt dobrze strzeżona, wysiłki łukaszystowskiego reżimu skupiły się na Polsce. Tutaj jednak również Moskwę czekało ogromne zaskoczenie.

- „Na początku mieliśmy setki czy tysiące prób naruszenia granicy. Białorusini, Rosjanie myśleli, że pójdzie to dużo łatwiej, że pod wpływem innych krajów Polska ugnie się pod naciskiem naporu migracyjnego, co spowoduje poważną destabilizację”

- wyjaśnił na antenie Polskiego Radia 24 gen. Tomasz Piotrowski.

- „Nie zakładali, że będziemy w tak zdecydowany sposób bronili granic, że zadbamy o szczelność strefy Schengen”

- dodał.

Wojskowy zaznaczył przy tym, że białoruskie służby wciąż realizują powierzone im przez Moskwę zadania dot. konfliktu migracyjnego.

Źródło: Polskie Radio 24, DoRzeczy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej