Uwaga

Gigantyczna wyrwa w Bangkoku – chaos na ulicach i ewakuacja mieszkańców [Wideo]

W Bangkoku doszło do dramatycznego incydentu drogowego – zawaliła się część jezdni, tworząc ogromną wyrwę w samym środku miasta. Władze podały, że nikt nie zginął, jednak kilka pojazdów zostało uszkodzonych, a ruch uliczny został sparaliżowany.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (midday india)
Fot. Screenshot - YouTube (midday india)
W Bangkoku doszło do dramatycznego incydentu drogowego – zawaliła się część jezdni, tworząc ogromną wyrwę w samym środku miasta. Władze podały, że nikt nie zginął, jednak kilka pojazdów zostało uszkodzonych, a ruch uliczny został sparaliżowany.

Według informacji przekazanych przez gubernatora Chadcharta Sittipuna, przyczyną osunięcia się jezdni były prace budowlane prowadzone przy pobliskiej stacji metra. Uszkodzona została nie tylko nawierzchnia drogi, ale również sieci infrastrukturalne – rury wodociągowe i linie energetyczne.

Nagrania wideo z miejsca zdarzenia pokazują, jak asfalt stopniowo zapada się, przewracając słupy elektryczne i tworząc niebezpieczną przepaść. Kierowcy próbowali w pośpiechu wycofać swoje samochody, a jedna z krawędzi wyrwy zatrzymała się tuż przed posterunkiem policji, odsłaniając jego podziemne fundamenty.

Władze miasta natychmiast odcięły dopływ wody i prądu w okolicy, aby zminimalizować ryzyko dodatkowych katastrof. Trwają prace nad zabezpieczeniem terenu i zasypaniem wyrwy. Problemem pozostaje jednak pogoda – Bangkok znajduje się obecnie w środku pory deszczowej, która potrwa do października. Intensywne opady mogą spowodować dalsze osunięcia gruntu i pogłębić kryzys.

Część mieszkańców okolicznych budynków została ewakuowana, a ruch na czteropasmowej drodze całkowicie wstrzymano. Choć władze zapewniają, że naprawy potrwają możliwie jak najkrócej, lokalni eksperci ostrzegają, że przy obecnych warunkach atmosferycznych odbudowa może się wydłużyć.

Źródło: abs news, bangkok post, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej