Unia Europejska

Głodzenie Polski trwa. KE odebrała nam kolejne 33 mln euro

Przykład Turcji sprzed kilku lat budził nadzieję, że w związku z przyjęciem przez Polskę uchodźców z Ukrainy, Bruksela wykaże się solidarnością i udzieli naszemu państwu należytego wsparcia. Tak się jednak nie stało. Jeszcze bardziej oburzające jest jednak to, że w czasie kryzysu, kiedy Polska nie troszczy się tylko o swój dobrobyt, ale kieruje ogromne wsparcie na Ukrainę, Komisja Europejska odbiera nam kolejne środki.

1 min czytania
Ursula von der Leyen (screenshot YouTube - European Commission)
Ursula von der Leyen (screenshot YouTube - European Commission)
Przykład Turcji sprzed kilku lat budził nadzieję, że w związku z przyjęciem przez Polskę uchodźców z Ukrainy, Bruksela wykaże się solidarnością i udzieli naszemu państwu należytego wsparcia. Tak się jednak nie stało. Jeszcze bardziej oburzające jest jednak to, że w czasie kryzysu, kiedy Polska nie troszczy się tylko o swój dobrobyt, ale kieruje ogromne wsparcie na Ukrainę, Komisja Europejska odbiera nam kolejne środki.

Korespondenta Polsat News Dorota Bawołek przekazała, że Komisja Europejska potrąciła Polsce kolejne środki. Chodzi o 33 mln euro za niewypełnienie orzeczenia TSUE dot. nieistniejącej już Izby Dyscyplinarnej SN. To transza potrącona za okres od 28 lipca do 29 sierpnia.

W październiku 2021 roku unijny trybunał zobowiązał Polskę do płatności miliona euro dziennie za funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej SN. Izba została zlikwidowana po wejściu w życie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, ale Komisja wciąż nalicza Polsce dzienne kary.

Źródło: Interia.pl, RMF24

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej