Ukraina

Głupota francuskich dziennikarzy kosztowała życie ukraińskiego żołnierza

Już na początku wojny pojawiały się informacje, że Rosjanie namierzyli i zbombardowali oddział Legionu Międzynarodowego na Ukrainie dzięki materiałowi niemieckiej telewizji, na którym pokazano fragment świątyni. Od tego czasu władze Ukrainy apelują, aby nie publikować informacji dot. ukraińskich pozycji. Apeli tych nie posłuchali jednak francuscy dziennikarze.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (@LachowskiMateus)
Fot. screenshot - YouTube (@LachowskiMateus)
Już na początku wojny pojawiały się informacje, że Rosjanie namierzyli i zbombardowali oddział Legionu Międzynarodowego na Ukrainie dzięki materiałowi niemieckiej telewizji, na którym pokazano fragment świątyni. Od tego czasu władze Ukrainy apelują, aby nie publikować informacji dot. ukraińskich pozycji. Apeli tych nie posłuchali jednak francuscy dziennikarze.

Przebywający na Ukrainie dziennikarz Mateusz Lachowski poinformował o śmierci ukraińskiego ochotnika.

- „Zginął pod rosyjskim ostrzałem po tym jak francuscy dziennikarze, którzy przyjechali tam po nas, ujawnili ukraińskie pozycje”

- przekazał Lachowski.

Wyjaśnił, że dziennikarze pokazali publicznie nagranie, dzięki któremu można było określić miejsce stacjonowania obrońców Ukrainy.

Źródło: tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej