Polska

Gontarczyk vel Lange wróciła do Polski. Uczy o „inkluzywności” krakowskich urzędników

Piotr Woyciechowski donosi, że Jolanta Gontarczyk vel Lange wróciła do Polski. Dawna tajna współpracowniczka SB odpowiedzialna za inwigilację ks. Blachnickiego miała poprowadzić szkolenie na temat „inkluzywności” w krakowskim Urzędzie Miasta.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube ((Forum Odpowiedzialnego Biznesu, TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube ((Forum Odpowiedzialnego Biznesu, TVP Info)
Piotr Woyciechowski donosi, że Jolanta Gontarczyk vel Lange wróciła do Polski. Dawna tajna współpracowniczka SB odpowiedzialna za inwigilację ks. Blachnickiego miała poprowadzić szkolenie na temat „inkluzywności” w krakowskim Urzędzie Miasta.

W marcu 2023 roku ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zaprezentował wyniki śledztwa prowadzonego przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach, które dowiodło, że założyciel Ruchu Światło-Życie ks. Franciszek Blachnicki został zamordowany przez otrucie. Po konferencji ministra media przypomniały postać Jolanty Gontarczyk vel Lange, która jako agentka SB inwigilowała duchownego w Niemczech wspólnie z mężem Andrzejem Gontarczykiem. Ten rozpoczął pracę jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa w 1974 roku. Jego żona Jolanta została zaangażowana trzy lata później. Tuż przed śmiercią ks. Blachnickiego małżeństwo miało zostać zdekonspirowane. Zamordowany duchowny miał wedle świadków skonfrontować się z małżeństwem agentów. Tego dnia został otruty. W wolnej Polsce Jolanta Gontarczyk zmieniła nazwisko na Lange i zajęła się działalnością na rzecz legalizacji aborcji i postulatów środowisk LGBT. Na swoją działalność otrzymała m.in. blisko dwa miliony złotych z budżetu zarządzanej przez Rafała Trzaskowskiego Warszawy.

Kilka miesięcy po konferencji ministra Ziobry, ekspert ds. służb specjalnych Piotr Woyciechowski poinformował, że „Jolanta Lange agentka SB o ps. Panna podejrzewana o udział w zabójstwie ks. F. Blachnickiego opuściła Polskę i udała się do Nowej Zelandii”. Teraz Woyciechowski donosi, że Gontarczyk vel Lange wróciła do kraju. Wedle jego relacji, poprowadziła szkolenie z „języka inkuzywnego” i „mikronierówności” w krakowskim magistracie.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej