Uwaga

Groza pod Tarnowem: Mężczyzna demoluje sklep i samochody, a w jego domu zwłoki

W poniedziałek rano w gminie Tarnowiec pod Tarnowem doszło do dramatycznych wydarzeń. Około godz. 7 policja została wezwana do sklepu „Stokrotka”, gdzie 50-letni mężczyzna w napadzie agresji użył gaśnicy, demolując wnętrze obiektu i samochody zaparkowane przed sklepem.

1 min czytania
Fot. via Pixabay.com
Fot. via Pixabay.com
W poniedziałek rano w gminie Tarnowiec pod Tarnowem doszło do dramatycznych wydarzeń. Około godz. 7 policja została wezwana do sklepu „Stokrotka”, gdzie 50-letni mężczyzna w napadzie agresji użył gaśnicy, demolując wnętrze obiektu i samochody zaparkowane przed sklepem.

Mężczyzna zachowywał się irracjonalnie i został natychmiast zatrzymany na miejscu.

Niespełna godzinę po awanturze pracownicy komisariatu Tarnowiec otrzymali kolejne zgłoszenie. Członek rodziny powiadomił służby, że w domu sprawcy znaleziono zwłoki 89-letniej kobiety – najprawdopodobniej jego matki. Na miejscu pracował również prokurator, który wstępnie zakwalifikował zdarzenie jako mogące wskazywać na udział osób trzecich.

Policja i prokuratura prowadzą czynności pod nadzorem prokuratury rejonowej z Tarnowa; trwa przesłuchiwanie świadków, wykorzystywany jest pies tropiący.

Sąsiedzi wskazują, że 50-latek często sięgał po alkohol. Według relacji jednego z mieszkańców „lubił wypić” i trzymał przy sobie „zawsze setkę”. Jego matka, 89-letnia kobieta, nie była w stanie samodzielnie poruszać się, a mężczyzna sprawował nad nią opiekę.

Śledczy nie wykluczają udziału osób trzecich i zbierają materiał dowodowy w domu oraz w sklepie. Funkcjonariusze analizują monitoring, przesłuchują świadków i zabezpieczają ślady. Sprawa prowadzona jest przez policję pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie.

Źródło: polsatnews.pl, policja.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej