Skandal

Groził śmiercią Zbigniewowi Ziobrze. Działacz tłumaczy się… autokorektą

Związany z koalicją rządzącą działacz, który groził śmiercią posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze przekonuje, że winna jest… autokorekta w jego telefonie. „Każdy, kto pisał na iPhonie, wie, że łatwo się pomylić przy pisaniu jednym palcem” – tłumaczy się Wojciech Matusiak.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Związany z koalicją rządzącą działacz, który groził śmiercią posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze przekonuje, że winna jest… autokorekta w jego telefonie. „Każdy, kto pisał na iPhonie, wie, że łatwo się pomylić przy pisaniu jednym palcem” – tłumaczy się Wojciech Matusiak.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro od pewnego czasu informuje o groźbach, które są kierowane pod jego adresem, ale również pod adresem jego rodziny oraz adwokata. W rozmowie z „Super Expressem” zdradził treść jednej z wiadomością, którą otrzymał.

- „Złodzieju, szykuj się na sznurek. Budapeszt jest mniejszy niż ci się wydaje, śmieciu”

- napisał autor groźby.

Okazało się, że autorem tym jest Wojciech Matusiak. Mężczyzna w 2024 roku bezskutecznie ubiegał się o stanowisko radnego w Starachowicach, startując z komitetu popieranego przez Platformę Obywatelską. Przy tej okazji był fotografowany w towarzystwie polityków ugrupowania Donalda Tuska.

W rozmowie z „Faktem” Matusiak przyznał, że to on napisał tę wiadomość. Przekonuje jednak, że tak naprawdę nie chciał grozić śmiercią byłemu ministrowi.

- „Miało być: Żurek już na ciebie czeka, a nie sznurek -  to efekt autokorekty”

- twierdzi.

- „Każdy, kto pisał na iPhonie, wie, że łatwo się pomylić przy pisaniu jednym palcem, zwłaszcza gdy stoi się z papierosem i grzańcem w ręku”

- dodał.

Zaznaczył, że „za słowo śmieciu przeprasza", gdyż jest „nieeleganckie”.

Źródło: Niezależna.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej