Polityka

HIT! Premier Tusk mówi o… repolonizacji

„Nikt już więcej nie będzie ‘rolował’ Polaków. Nikt już więcej nie będzie wykorzystywał polskich pieniędzy publicznych za ‘bezdurno’. Nikt nie będzie ogrywał czy omijał polskich wykonawców. To się definitywnie kończy” – przekonywał dziś premier Donald Tusk.

2 min czytania
Fot. Screenshot - Youtube (Kancelaria Premiera)
Fot. Screenshot - Youtube (Kancelaria Premiera)
„Nikt już więcej nie będzie ‘rolował’ Polaków. Nikt już więcej nie będzie wykorzystywał polskich pieniędzy publicznych za ‘bezdurno’. Nikt nie będzie ogrywał czy omijał polskich wykonawców. To się definitywnie kończy” – przekonywał dziś premier Donald Tusk.

W czasie Forum „Energia z Polski – Local First” w Warszawie podpisano dziś „Deklarację na rzecz zwiększenia udziału Polskich Firm w Realizacji Drugiej Fazy Projektów Morskiej Energetyki Wiatrowej na Morzu Bałtyckim”. W uroczystości udział wziął premier Donald Tusk, który przekonywał, że jego rząd „podjął starania nad repolonizacją nie tylko polskiej gospodarki, ale też polskich zamówień publicznych”.

 - „Jest rzeczą oczywistą, że dzisiaj takie słowa te z najwyższej półki, jak patriotyzm, i te, które jeszcze nie do wszystkich może jeszcze trafiają, takie jak local content czy local first jak hasło tej konferencji, a więc udział krajowych przedsiębiorstw w zamówieniach publicznych, te słowa dzisiaj nabierają szczególnego sensu”

- stwierdził.

Lider Platformy Obywatelskiej mówił o „patriotycznym obowiązku, patriotycznym wymiarze udziału polskich firm przede wszystkim w zamówieniach publicznych”.

- „W ciągu dziesięciu lat będziemy wydawać biliony złotych na polską energetykę i to są nasze pieniądze - pieniądze polskiego podatnika, polskich firm, polskiego budżetu i (…) widzę same powody, żeby te pieniądze zostawały wszędzie tam, gdzie to jest możliwe w Polsce, w polskich firmach”

- podkreślał.

Zapewniał, że polskie firmy nie będą dyskryminowane.

- „Nikt już więcej nie będzie rolował Polaków. Nikt już więcej nie będzie wykorzystywał polskich pieniędzy publicznych za bezdurno. Nikt nie będzie ogrywał czy omijał polskich wykonawców. To się definitywnie kończy i to oznacza, że zaczyna się biało-czerwony rozdział dla polskich przedsiębiorców i polskich firm”

- przekonywał.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej