Odlot

HIT! Siemoniak o opozycji w czasach… Gierka [Wideo]

Gościem Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET był polityk Platformy Obywatelskiej, Tomasz Siemoniak. Z miną i postawą wielkiego „sarmaty” rozsiadał się w fotelu i przeogromnie narzekał na brak kultury politycznej w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie ubodło go to, że premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do lidera PO per „Her Donald”. Hitem jedna zdecydowanie jest fragment, w którym mówi o kulturze wypowiedzi polityków III RP i opozycji w tamtym czasie.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Radio ZET)
Fot. Screenshot - YouTube (Radio ZET)
Gościem Beaty Lubeckiej na antenie Radia ZET był polityk Platformy Obywatelskiej, Tomasz Siemoniak. Z miną i postawą wielkiego „sarmaty” rozsiadał się w fotelu i przeogromnie narzekał na brak kultury politycznej w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Szczególnie ubodło go to, że premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do lidera PO per „Her Donald”. Hitem jedna zdecydowanie jest fragment, w którym mówi o kulturze wypowiedzi polityków III RP i opozycji w tamtym czasie.

- Premier Morawiecki, który mówi „Her Donald”. Co to ma być? Pani Redaktor, to jest po prostu niszczenie życia publicznego i takich ludzi trzeba jak najdalej trzymać od polityki – przekonywał poseł PO.

- Pamiętam trochę z tego PRLu. To już nawet ci PRLowscy dygnitarze – przy wszystkich zastrzeżeniach – jakieś elementy poprawności zachowywali. A tutaj mamy do czynienia… No nie przypominam sobie, żeby Edward Gierek nazwał lumpem kogoś z opozycji – stwierdził Tomasz Siemoniak.

Wygląda na to, że „złotouste wypowiedzi” wracają na polską scenę polityczną. Oby politycy aspirujący do rządzenia naszym krajem nie odebrali tylko pracy kabareciarzom.

Źródło: radio zet, x, frodna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej