USA

Handel dziećmi w USA. Poważne oskarżenia pod adresem Kamali Harris

Dane z raportu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA, opublikowanego 19 sierpnia, pokazują, że służby imigracyjne administracji Joe Bidena nie potrafią wykazać, co się stało z około 300.000 dzieci bez opieki, które imigrowały do Stanów Zjednoczonych. Oznacza to z jednej strony zagrożenie dla bezpieczeństwa tych nieletnich, którzy mogą paść ofiarą handlu żywym towarem; z drugiej strony dane te stawiają pod znakiem zapytania skuteczność działania służb imigracyjnych.

2 min czytania
Fot. Maryland GovPics via Flickr.com, CC BY 2.0
Fot. Maryland GovPics via Flickr.com, CC BY 2.0
Dane z raportu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA, opublikowanego 19 sierpnia, pokazują, że służby imigracyjne administracji Joe Bidena nie potrafią wykazać, co się stało z około 300.000 dzieci bez opieki, które imigrowały do Stanów Zjednoczonych. Oznacza to z jednej strony zagrożenie dla bezpieczeństwa tych nieletnich, którzy mogą paść ofiarą handlu żywym towarem; z drugiej strony dane te stawiają pod znakiem zapytania skuteczność działania służb imigracyjnych.

Według doniesień w latach 2019-2023 ponad 32.000 nieletnich bez opieki nie stawiło się na imigracyjną rozprawę sądową, a Służby Imigracyjne i Celne (ICE) USA, za które odpowiada wiceprezydent Kamala Harris, nie były w stanie podać lokalizacji tych dzieci. W tym samym czasie do Stanów Zjednoczonych wyemigrowało 448.000 nieletnich bez opieki dorosłych. W takich przypadkach ICE przekazuje takie dzieci pod opiekę Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej, który z kolei ma znaleźć dla nich rodziny zastępcze.

Co więcej, dane z maja tego roku wykazują, że ICE nie wysłało zawiadomień do ponad 291.000 takich nieletnich bez opieki, by stawiły się w Sądzie Imigracyjnych w celu ustalenia, czy mogą pozostać na terenie USA, czy powinni być deportowani. ICE również nie „opracowało formalnej polityki dalszego postępowania wobec” takich nieletnich, którzy nie stawili się na rozprawę – stwierdza raport. W dokumencie inspektor generalny Joseph Cuffari przyznaje, że „bez możliwości monitorowania lokalizacji i statusu” takich osób nie ma pewności, czy nie stały się one ofiarami „handlu ludźmi, wyzysku albo przymusowej pracy”.

Emily Mangiaracina z „Life Site News”, komentując te doniesienia wskazuje na odpowiedzialność Kamali Harris, obecnej kandydatki na prezydenta USA. 24 marca 2021 r. Harris otrzymała od prezydenta Bidena zadanie powstrzymania imigracji przez południowe granice. Media nadały jej nawet przezwisko „car granicy”. Za jej rządów ochrona celna i graniczna odnotowała ok. 10 milionów przypadków nielegalnej imigracji w całym kraju, w tym ponad 8 milionów na samej południowej granicy.

Według „New York Post” wiadomo o w przybliżeniu 2 milionach nielegalnych imigrantów, którzy zdołali uniknąć patroli granicznych i przedostać się do USA od roku podatkowego 2021. Na oficjalnych punktach granicznych z kolei doszło do istnej „eksplozji” takiej imigracji do USA z poniżej 20.000 osób w styczniu 2021 r. do ponad 117.000 w czerwcu 2024 r. Zdaniem gazety te wszystkie dane nie są zaskakujące, gdyż Harris jeszcze w roku 2015 r. stwierdziła, że „nieudokumentowany imigrant nie jest przestępcą”.

W grudniu 2023 r. wydano nowe wytyczne, których celem miało być potwierdzenie lokalizacji dzieci niestawiających się na przesłuchania sądowe w sprawie imigracji. Jednak według raportu Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego tych wytycznych nie wdrożono w życie z powodu braku pracowników i ograniczeń zasobowych.

Źródło: LifeSiteNews.com; nypost.com; independent.co.uk

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej