Rosja

Handlarze z Singapuru przybywają z pomocą Rosji. Tak Kreml omija sankcje

Kiedy Zachód zaczął odcinać się od rosyjskich surowców po napaści na Ukrainę, Moskwa musiała przekierować swój eksport na Azję. Coraz więcej rosyjskiej ropy trafia m.in. do Singapuru. Okazuje się, że tam jest ona mieszana i już jako nierosyjska reeksportowana w świat.

1 min czytania
Fot. via: Flickr (Marco Verch Professional Photographer)
Fot. via: Flickr (Marco Verch Professional Photographer)
Kiedy Zachód zaczął odcinać się od rosyjskich surowców po napaści na Ukrainę, Moskwa musiała przekierować swój eksport na Azję. Coraz więcej rosyjskiej ropy trafia m.in. do Singapuru. Okazuje się, że tam jest ona mieszana i już jako nierosyjska reeksportowana w świat.

O sprawie informuje Bloomberg.

- „W Singapurze ropa z Rosji jest mieszana z surowcem z innych źródeł, a następnie ponownie eksportowana w świat; pomaga to ukryć jej pochodzenie i przynosi handlarzom duże korzyści”

- donosi agencja.

Mieszanie taniej ropy z Rosji z surowcem pochodzącym z innych krajów okazuje się niezwykle opłacalne dla zaangażowanych w to podmiotów, które cieszą się znacznie wyższą marżą. Tani surowiec z Rosji, po zmieszaniu z ropą z innych źródeł, może zostać sprzedany po znacznie wyższej cenie.

Bloomberg zauważa, że proceder ten może nasilić się w najbliższych tygodniach, kiedy eksporterzy będą jeszcze bardziej zdesperowani z powodu nowych sankcji wprowadzonych przez Unię Europejską.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej