Polityka

„Hejter, nie lider”. Premier mówi o „potrzebie jedności” i… uderza w opozycję

Premier Donald Tusk od kilku dni wzywa reprezentantów wszystkich opcji politycznych do jedności w kwestii bezpieczeństwa, jednocześnie w szokujący sposób atakując opozycję. Tak też stało się po dzisiejszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Premier Donald Tusk od kilku dni wzywa reprezentantów wszystkich opcji politycznych do jedności w kwestii bezpieczeństwa, jednocześnie w szokujący sposób atakując opozycję. Tak też stało się po dzisiejszym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Prezydent Andrzej Duda zwołał dziś posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, aby omówić kwestie związane z bezpieczeństwem kraju i wojną na Ukrainie po swoich spotkaniach z prezydentem USA Donaldem Trumpem, szefem Pentagonu Petem Hegsethem i specjalnym wysłannikiem USA ds. Ukrainy gen. Keithem Kelloggiem. Po posiedzeniu za pośrednictwem mediów społecznościowych głos zabrał premier Donald Tusk.

- „Przedstawiłem na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego ramy narodowego konsensusu w sprawie Ukrainy”

- napisał.

Dalej wskazał na „potrzebę politycznej jedności Polaków” i… zaatakował szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka.

- „Potrzebę politycznej jedności Polaków wobec zagrożenia ze wschodu rozumieli wszyscy. Prezydent, Marszałkowie, liderzy klubów parlamentarnych. Tylko Mariusz Błaszczak nie zrozumiał”

- dodał.

Wzywanie do jedności i jednoczesne atakowanie polityków opozycji to ostatnio stała praktyka przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.

- „Gadaj o politycznej jedności. Szczuj na szefa klubu parlamentarnego opozycji. Hejter, nie lider”

- skomentował poseł Michał Woś.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej