Polityka

Himalaje hipokryzji! Nowacka o atakach na prezydenta: To nie jest mowa nienawiści

Cynizm i hipokryzja reprezentantów obozu władzy osiągają kolejne szczyty. Politycy, którzy chcą uchodzić za piewców tolerancji walczących z mową nienawiści jednocześnie nie widzą nic złego w brutalnych atakach na ich oponentów. Tak też minister edukacji narodowej Barbara Nowacka przekonywała dziś, że określanie głowy państwa „prezydentem kiboli” nie jest mową nienawiści, a tak w ogóle to nie zauważyła, by jej formacja w jakiś sposób atakowała prezydenta Nawrockiego.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Zet)
Fot. Screenshot - YouTube (Radio Zet)
Cynizm i hipokryzja reprezentantów obozu władzy osiągają kolejne szczyty. Politycy, którzy chcą uchodzić za piewców tolerancji walczących z mową nienawiści jednocześnie nie widzą nic złego w brutalnych atakach na ich oponentów. Tak też minister edukacji narodowej Barbara Nowacka przekonywała dziś, że określanie głowy państwa „prezydentem kiboli” nie jest mową nienawiści, a tak w ogóle to nie zauważyła, by jej formacja w jakiś sposób atakowała prezydenta Nawrockiego.

Minister Nowacka gościła dziś na antenie Radia ZET, gdzie jeden ze słuchaczy zadał jej pytanie o obrzydliwy plakat, który pojawił się na profilu Koalicji Obywatelskiej. Zamieszczono na nim wizerunek głowy państwa, określając Karola Nawrockiego „prezydentem kiboli”.

- „Chyba używamy za często słowa mowa nienawiści. Może nieładne. Nie widziałam tego mema. Może nieładne”

- stwierdziła reprezentantka Koalicji Obywatelskiej.

Zamiast szerzej odnieść się do pytania, postanowiła podzielić się swoją oceną pielgrzymki kibiców na Jasną Górę, w której prezydent Nawrocki wziął udział.

- „Bardzo mi się nie podobało to, co się działo na Jasnej Górze z dwóch powodów. I mówię to jako osoba niewierząca. Jasna Góra dla wielu osób jest symboliczna, ważna. Urządzanie tam okrzyków: „czołem kibice”, propagowanie, wspieranie środowiska, które w każdym spokojnym człowieku, przyzwoitym człowieku też często budzą, szczególnie te grupy skryminalizowane, a są takie, budzą niechęć i odrazę”

- dodała.

Później mówiła jeszcze o udziale osób ze świata przestępczego w pielgrzymce. W końcu red. Rymanowski dopytał minister, czy sama nazwałaby Karola Nawrockiego „prezydentem kiboli”.

- „Jakby się tam nie wybierał, byłoby nam łatwiej”

- kluczyła Nowacka.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej