Polityka

Hołownia: PiS z Nawrockim zrobi nam jesień średniowiecza

Rządzącej koalicji dotychczas nie udało się zrealizować większości obietnic wyborczych. Wszystkie sondaże wskazują, że po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska Polakom żyje się radykalnie gorzej. Rządzący mierzą się z kolejnymi aferami… Na szczęście lider Polski 2050 Szymon Hołownia ma remedium na wszystkie te problemy. To powołanie rzecznika rządu, bo wedle marszałka Sejmu, rząd tak naprawdę skutecznie pracuje, a jedynie nieskutecznie dzieli się z Polakami rezultatami swojej pracy.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot - YouTube (wPolsce24)
Rządzącej koalicji dotychczas nie udało się zrealizować większości obietnic wyborczych. Wszystkie sondaże wskazują, że po przejęciu władzy przez koalicję Donalda Tuska Polakom żyje się radykalnie gorzej. Rządzący mierzą się z kolejnymi aferami… Na szczęście lider Polski 2050 Szymon Hołownia ma remedium na wszystkie te problemy. To powołanie rzecznika rządu, bo wedle marszałka Sejmu, rząd tak naprawdę skutecznie pracuje, a jedynie nieskutecznie dzieli się z Polakami rezultatami swojej pracy.

Marszałek Sejmu gościł na antenie Polsat News, gdzie mówił o obecnej sytuacji koalicji rządzącej. Przekonywał, że konieczna jest „przebudowa, nowy start, restart nadziei”.

- „Bo musimy mieć świadomość, że jeżeli nie pójdziemy szybko do przodu – a więc rekonstrukcja rządu, zmiana umowy koalicyjnej, określenie w niej priorytetów programowych z datami ich wykonania; przebudowa komunikacji – nie tylko rzecznik rządu, ale całe centrum nowych mediów, które będzie przy rządzie pracowało i pokazywało, co się przy rządzie dzieje, żeby ludzie mieli prawdziwą informację, to PiS z Nawrockim, jeżeli tego nie zrobimy, zrobi nam jesień średniowiecza tej jesieni”

- stwierdził.

Lider Polski 2050 twierdzi, że problemem nie jest brak działań rządu.

- „Jest za pięć 12, bo połowa kadencji. Przez dwa lata żadnych wyborów nie będzie. To jest dokładnie ten moment, ale to jest ostatni moment. Jeżeli my tego nie zrobimy, powiedziałbym 3/4 tych rzeczy w ciągu miesiąca, to mamy pozamiatane. I naprawdę dzisiaj powinniśmy to zrobić. Bo naszym problemem nie jest to, że my nie robimy”

- powiedział.

Jego zdaniem problemy rządu wynikają jedynie ze złej komunikacji.

- „Jak wczoraj wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji zaczął opowiadać, co my robimy, a to była 1/10 tego, co my robimy, to ja nawet z moim ADHD mówiłem dobra, Władek, jedziemy dalej. Tylko my jesteśmy kompletnie niekompetentni, jeżeli chodzi o opowieść, komunikację”

- przekonywał.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej