Polityka

Hołownia ambasadorem w USA? Media o „planie B” marszałka Sejmu

Szymon Hołownia rezygnuje z polskiej polityki i ubiega się o stanowisko komisarza ONZ ds. uchodźców. Co jednak, jeżeli nie uda mu się go uzyskać? Wedle medialnych doniesień, „planem B” marszałka Sejmu ma być objęcie polskiej placówki w USA. Na to jednak mają nie chcieć zgodzić się ani szef rządu, ani szef MSZ.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Szymon Hołownia rezygnuje z polskiej polityki i ubiega się o stanowisko komisarza ONZ ds. uchodźców. Co jednak, jeżeli nie uda mu się go uzyskać? Wedle medialnych doniesień, „planem B” marszałka Sejmu ma być objęcie polskiej placówki w USA. Na to jednak mają nie chcieć zgodzić się ani szef rządu, ani szef MSZ.

O marzeniach Hołowni pisze w mediach społecznościowych dziennikarz „Gazety Wyborczej” Bartosz T. Wieliński.

- „Ambasador w USA, czyli plan B Szymona Hołowni. Szymon Hołownia w razie porażki w walce o stanowisko Komisarza ONZ ds. Uchodźców i tak planuje przeprowadzkę do USA. Jak ustaliliśmy, zamierza zostać polskim ambasadorem. Czy to realne?”

- zastanawia się publicysta.

Wedle ustaleń „Gazety Wyborczej”, Hołownia miał przekonywać swoich współpracowników, że jego kandydatura spotkałaby się z przychylnym przyjęciem w Pałacu Prezydenckim. Problemem jednak jest własny obóz marszałka. Na wysłanie Hołowni do USA jako ambasadora ma nie zgadzać się zarówno premier Donald Tusk, jak i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

- „Nie ma o tym mowy, Hołownia nie ma kwalifikacji do takiej pracy. Chcemy mieć w Waszyngtonie lojalnego dyplomatę, a nie polityka, który stawia się wobec rządu Tuska”

- mówi źródło „Wyborczej” w rządzie.

 

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej