Polska

Hołownia straszy prof. Pawłowicz prokuraturą. Stanowcza odpowiedź TK

Trybunał Konstytucyjny domaga się przeprosin od marszałka Sejmu. To reakcja na dzisiejsze wystąpienie Szymona Hołowni, który zarzucił sędzi Krystynie Pawłowicz złamanie prawa. Chodzi o nałożenie kary porządkowej na posła Polski 2050 Pawła Śliza, który opuścił rozprawę ws. nowelizacji ustawy o NCBiR.

3 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (FAKT, Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot - YouTube (FAKT, Janusz Jaskółka)
Trybunał Konstytucyjny domaga się przeprosin od marszałka Sejmu. To reakcja na dzisiejsze wystąpienie Szymona Hołowni, który zarzucił sędzi Krystynie Pawłowicz złamanie prawa. Chodzi o nałożenie kary porządkowej na posła Polski 2050 Pawła Śliza, który opuścił rozprawę ws. nowelizacji ustawy o NCBiR.

19 czerwca Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją nowelizacji przepisów o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Na początku rozprawy reprezentujący Sejm poseł Paweł Śliz z Polski 2050 skierował wnioski o wyłączenie ze sprawy sędziów Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. Kiedy wnioski zostały oddalone, poseł Śliz stwierdził, że jego „dalsza obecność legitymowałaby coś, z czym się fundamentalnie nie zgadza jako przedstawiciel Sejmu, poseł i obywatel”.

- „Jako poseł ślubowałem rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec narodu i przestrzegać Konstytucji. W związku z powyższym opuszczam salę”

- powiedział.

Na podstawie art. 49 ust. 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych, Trybunał zdecydował się ukarać parlamentarzystę za naruszenie powagi sądu karą porządkową w wysokości 3 tys. zł.

- „Przestrzeganie Konstytucji i wierność rocie ślubowania kosztuje mnie 3k. Warto być przyzwoitym!!!”

- napisał poseł Śliz na X.com.

W innym wpisie zaznaczył, że „nie wstydzi się swojego zachowania”.

Hołownia składa zawiadomienie

Dziś do sprawy wrócił marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który ogłosił, że złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez sędzię Krystynę Pawłowicz, ponieważ nałożyła ona grzywnę na posła, mimo chroniącego go immunitetu.

- „Również sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, co może jest nowością dla niektórych, muszą przestrzegać prawa. W związku z powyższym takie zawiadomienie jeszcze dzisiaj przesyłam do Prokuratura Generalnego Adama Bodnara i mam nadzieje, że uzyskam w tej sprawie odpowiedź”

- powiedział przewodniczący Polski 2050.

- „Wybryki, bo tak w mojej ocenie trzeba to ująć, wybryki sędziów, którzy zamierzają karać w sposób administracyjny posłów na Sejm, którzy reprezentują parlament, a więc wyborców, to są rzeczy niedopuszczalne”

- dodał.

Trybunał Konstytucyjny żąda przeprosin

Na wystąpienie marszałka Sejmu odpowiedział już sam Trybunał Konstytucyjny.

- „Trybunał Konstytucyjny z zaniepokojeniem przyjął ostatnią wypowiedź Pana Marszałka Sejmu Szymona Hołowni podczas konferencji prasowej. Marszałek Sejmu zarzucił sędziemu Trybunału Konstytucyjnego popełnienie przestępstwa w związku ze sprawowaniem urzędu podczas rozprawy i w konsekwencji zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratora Generalnego. Wypowiedź Pana Marszałka wprowadza opinię publiczną w błąd i narusza dobre imię Pani Profesor Krystyny Pawłowicz”

- czytamy.

W oświadczeniu przypomniano, że wbrew słowom marszałka, kary nie nałożyła sędzia Pawłowicz. Postanowienie w tej sprawie TK wydał w składzie pięciu osób, a sędzia Pawłowicz je ogłosiła jako przewodnicząca składu orzekającego.

- „Przypominamy, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji, a bezprawne groźby złożenia nieuzasadnionego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa są karalne. Mandat społeczny Marszałka Sejmu nie zwalnia go z obowiązku przestrzegania obowiązującego w Rzeczypospolitej prawa”

- podkreślono.

Trybunał Konstytucyjny zażądał przeprosin od marszałka Sejmu stwierdzając, że ten naruszył dobre imię sędzi Pawłowicz i wprowadził opinię publiczną w błąd.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej