Polityka

Hołownia zabrał głos ws. nocnego spotkania

Nie milkną echa nocnego spotkania marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem, w którym miał uczestniczyć także prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz wicemarszałek Senatu z ramienia PSL, Michał Kamiński. Wydarzenie, które miało miejsce w nocy z 3 na 4 lipca w Warszawie, natychmiast wywołało falę spekulacji w mediach i politycznych kuluarach. Fotoreporterzy i dziennikarze dostrzegli w podziemnym garażu limuzynę marszałka zaparkowaną na miejscu przypisanym do europosła Bielana. W pobliżu zauważono także samochód kojarzony z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. Screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)
Nie milkną echa nocnego spotkania marszałka Sejmu Szymona Hołowni z europosłem PiS Adamem Bielanem, w którym miał uczestniczyć także prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz wicemarszałek Senatu z ramienia PSL, Michał Kamiński. Wydarzenie, które miało miejsce w nocy z 3 na 4 lipca w Warszawie, natychmiast wywołało falę spekulacji w mediach i politycznych kuluarach. Fotoreporterzy i dziennikarze dostrzegli w podziemnym garażu limuzynę marszałka zaparkowaną na miejscu przypisanym do europosła Bielana. W pobliżu zauważono także samochód kojarzony z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Sytuacja wywołała poruszenie, zwłaszcza że informacje o spotkaniu podały równocześnie Radio Zet, Newsweek i Fakt. Rzeczniczka prasowa marszałka, Katarzyna Karpa-Świderek, nie zaprzeczyła tym doniesieniom, zaznaczając, że Hołownia jako marszałek Sejmu spotyka się ze wszystkimi przedstawicielami klubów parlamentarnych, jeśli o to poproszą. „Spotkania te służą zwykle wymianie poglądów i informacji, czy przekazaniu próśb. Nie wiążą się z żadnymi ustaleniami” – zapewniła.

Głos zabrał również sam zainteresowany. W długim wpisie opublikowanym na serwisie X, Szymon Hołownia uspokajał opinię publiczną:
„Wzmożenie i ekscytacja związana z moim wczorajszym spotkaniem nie jest ani uzasadniona, ani wskazana” – napisał lider Polski 2050.

Marszałek podkreślił, że spotkania z politykami różnych opcji uważa za naturalną część swojej pracy. „Jestem jednym z niewielu polityków w Polsce, który – podkreślam – regularnie spotyka się z przedstawicielami obu śmiertelnie skłóconych obozów. Twardo stoję na stanowisku, że – zwłaszcza w obecnych czasach – politycy różnych opcji powinni ze sobą rozmawiać, inaczej pozabijamy się nawzajem” – stwierdził.

Hołownia ujawnił również, że w ostatnich miesiącach spotykał się z wieloma prominentnymi politykami Prawa i Sprawiedliwości, w tym z Jarosławem Kaczyńskim, Mariuszem Błaszczakiem, Markiem Suskim, Adamem Bielanem i Michałem Wójcikiem. Jak tłumaczył, tematem rozmów bywają kwestie legislacyjne oraz aktualna sytuacja polityczna – także w kontekście relacji międzynarodowych.

Odnosząc się do nietypowej godziny spotkania, Hołownia wyjaśnił:
„To nic nadzwyczajnego, że dzień pracy kończę koło północy. Wczoraj o 21.30 wylądowałem w Warszawie po dniu wypełnionym obowiązkami marszałkowskimi w Gdańsku i Grudziądzu, a to był mój jedyny tego dnia 'slot' na spotkanie i rozmowę. Koniec wyjaśnienia” – podsumował marszałek Sejmu.

Źródło: x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej