Uwaga

„Incydent się zdarzył”. Trzaskowski bagatelizuje seans nienawiści na Campusie

Rozdzierająca szaty za rządów PiS ówczesna opozycja, z powodu rzekomego łamania praworządności i zagrożenia dla demokracji, nie ma większych problemów z seansem nienawiści, jaki miał miejsce w miniony weekend na Campusie Polska Przyszłości. Dowodzą tego słowa Rafała Trzaskowskiego.

1 min czytania
fot. yt/janusz jaskółka
fot. yt/janusz jaskółka · fot. fot. yt/janusz jaskółka
Rozdzierająca szaty za rządów PiS ówczesna opozycja, z powodu rzekomego łamania praworządności i zagrożenia dla demokracji, nie ma większych problemów z seansem nienawiści, jaki miał miejsce w miniony weekend na Campusie Polska Przyszłości. Dowodzą tego słowa Rafała Trzaskowskiego.

Prezydent Warszawy w rozmowie na antenie TVP Info stwierdził po prostu, że „zdarzył się incydent”:

[…] młodzi ludzie puszczają muzykę, ponoszą ich czasem emocje, była oczywiście natychmiast reakcja organizatorów”.

Dalej jednak dodał, że trudno aby takie „incydenty” przesłaniały przesłanie Campusu. Prowadzący rozmowę Marek Czyż stwierdził, że jednak przesłoniły. Trzaskowski odparł tylko, że nie zgadza się z tym, co w tej sprawie dzieje się na Twitterze czy w komentarzach w sieci.

Zachowanie uczestników wydarzenia tłumaczył ich… autentycznością, przez co „czasem mogą przekraczać granicę, wtedy reagujemy”. Dalej powiedział, że:

[…] młodzi zachowują się tak, jak im w duszy gra”.

Źródło: TVP Info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej