Wiadomości

Inflacja w Turcji bliska 80 proc. Tak źle nie było od 1998 roku

Wojna na Ukrainie i rosyjski szantaż energetyczny sprawiły, że w wielu krajach inflacja osiąga rekordowe poziomy. W Turcji jednak ceny rosną w zatrważającym tempie. Turecki państwowy urząd statystyczny podał, że w czerwcu inflacja wyniosła 78,62 proc. w ujęciu rok do roku. Opozycja jednak nie wierzy w te dane przekonując, że w rzeczywistości inflacja jest nawet dwukrotnie wyższa.

1 min czytania
publicdomainpictures.net
publicdomainpictures.net
Wojna na Ukrainie i rosyjski szantaż energetyczny sprawiły, że w wielu krajach inflacja osiąga rekordowe poziomy. W Turcji jednak ceny rosną w zatrważającym tempie. Turecki państwowy urząd statystyczny podał, że w czerwcu inflacja wyniosła 78,62 proc. w ujęciu rok do roku. Opozycja jednak nie wierzy w te dane przekonując, że w rzeczywistości inflacja jest nawet dwukrotnie wyższa.

- „Ten bardzo gwałtowny wzrost cen można w dużej mierze tłumaczyć załamaniem tureckiej liry, która w ciągu roku straciła do dolara prawie połowę swojej wartości”

- wyjaśnia agencja AFP.

Opozycja przekonuje przy tym, że TUIK podaje zaniżone dane. Wedle niezależnego ośrodka zajmującego się badaniem inflacji grupy ENAG, w rzeczywistości inflacja wyniosła 175,5 proc. rok do roku.

W związku z drastycznym wzrostem cen, w piątek władze Turcji podniosły płacę minimalną o 25 proc. Wcześniej, 1 stycznia, została ona podniesiona o 50 proc.

Wedle zapowiedzi prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana, do „odpowiednich” poziomów inflacja ma spaść najpóźniej do marca przyszłego roku. Turecki bank centralny zapowiada natomiast, że do końca roku inflacja spadnie do 42,8 proc.

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej