USA

Internet: Kissinger to stary, jeszcze „radziecki” agent KGB

Były szef amerykańskiej dyplomacji, znajdujący się w setnym roku życia Henry Kissinger skrytykował prezydenta USA Joe Bidena za stwierdzenie, że rosyjski krwawy dyktator Władimir Putin „nie powinien zostać u władzy”. Kissinger uważa także, iż Putin wcale nie zamierza odtwarzać sowieckiej strefy wpływów sprzed 1989 roku.

2 min czytania
Leonid Breżniew i Henry Kissinger (Atkins, Oliver F., White House Photo Office via: Wikipedia (domena publiczna)/screenshot  YouTube - World Economic Forum)
Leonid Breżniew i Henry Kissinger (Atkins, Oliver F., White House Photo Office via: Wikipedia (domena publiczna)/screenshot YouTube - World Economic Forum) · fot. Atkins, Oliver F., White House Photo Office via: Wikipedia (domena publiczna)/screenshot - YouTube (World Economic Forum)
Były szef amerykańskiej dyplomacji, znajdujący się w setnym roku życia Henry Kissinger skrytykował prezydenta USA Joe Bidena za stwierdzenie, że rosyjski krwawy dyktator Władimir Putin „nie powinien zostać u władzy”. Kissinger uważa także, iż Putin wcale nie zamierza odtwarzać sowieckiej strefy wpływów sprzed 1989 roku.

Blisko stuletni amerykański polityk jakiś czas temu wywołał ogromne kontrowersje swoim wystąpieniem w czasie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, podczas którego wezwał Zachód, by nie próbował zadawać miażdżącej klęski rosyjskim wojskom okupującym Ukrainę. Miał też stwierdzić, że Ukraina powinna oddać Rosji część swojego terytorium, by osiągnąć pokój.

Teraz Kissinger w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika „Der Spiegel” wyraził opinię, że przywrócona powinna zostać linia rozgraniczająca Rosję i Ukrainę według stanu sprzed 24 lutego, a więc Ukraina zachowałaby jedynie 93 proc. swego terytorium.

Kissinger wyznał też, że Władimir Putin przypomina mu Nikitę Chruszczowa, który sprawował władzę w ZSRR w latach 1953-64. „Chciał potwierdzić znaczenie swojego kraju i dostać zaproszenie do Ameryki. Dominującym problemem była dla niego równorzędność. W przypadku Putina ten problem jest jeszcze bardziej palący. Uważa on upadek rosyjskiej pozycji w Europie od 1989 roku za strategiczną katastrofę. To stało się jego obsesją” – powiedział Kissinger.

Jednocześnie według Kissingra Putin wcale nie ma planów odzyskania wszystkich terytoriów utraconych po 1989 roku a także skrytykował prezydenta USA Joe Bidena za stwierdzenie, że Putin „nie powinien zostać u władzy”, gdyż może ono skutkować potężnym międzynarodowym konfliktem.

Źródło: Der Spiegel

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej