Szokujące

Istnieją tylko dwie płcie? Niemiecki biskup: Tę doktrynę trzeba zmienić

„Kościół musi dążyć do dialogu i uznać zmiany w społeczeństwie – powiedział niemiecki biskup pomocniczy Ludger Schepers z Essen. – Watykan nie może się chować za starymi zasadami”. Duchowny domaga się zmiany nauczania Kościoła, jeśli chodzi o „założenie, że jest tylko mężczyzna i kobieta”. Bp Schepers pełni rolę „przedstawiciela duszpasterstwa queer” w niemieckim episkopacie. Swoje opinie wygłosił w wywiadzie udzielonym 8 maja gazecie „Rheinische Post”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Stadtdekanat Oberhausen)
Fot. screenshot - YouTube (Stadtdekanat Oberhausen)
„Kościół musi dążyć do dialogu i uznać zmiany w społeczeństwie – powiedział niemiecki biskup pomocniczy Ludger Schepers z Essen. – Watykan nie może się chować za starymi zasadami”. Duchowny domaga się zmiany nauczania Kościoła, jeśli chodzi o „założenie, że jest tylko mężczyzna i kobieta”. Bp Schepers pełni rolę „przedstawiciela duszpasterstwa queer” w niemieckim episkopacie. Swoje opinie wygłosił w wywiadzie udzielonym 8 maja gazecie „Rheinische Post”.

Jak zauważył Andreas Wailzer z „Life Site News”, podczas gdy wielu niemieckich hierarchów katolickich głosi poglądy otwarcie heretyckie, Watykan karze wiernych nauce Kościoła biskupów, takich jak bp Joseph Strickland, kard. Raymond Burke czy bp Daniel Fernández Torres. Wywiad bp. Schepersa jest kolejnym przykładem bezkarnego siania zgorszenia i zamętu przez niemieckiego duchownego.

Odpowiadając na pytanie o podejście duszpasterskie do homoseksualistów i tzw. „osób queer”, bp Schepers stwierdził, że „ostatecznie sprowadza się to do kwestii bipolarności”. Niemiecki duszpasterz uważa, że „nikt nie może powiedzieć dokładnie, co jest wyłącznie męskie i co jest wyłącznie kobiece”, a twierdzenie, że istnieją tylko dwie płcie to „odmawianie osobom queer ich człowieczeństwa”. Takie postawienie sprawy jest jego zdaniem „niedopuszczalne”.

Bp Schepers sądzi, że głoszenie przez Kościół, iż istnieje tylko kobieta i mężczyzna to posługiwanie się językiem Starego Testamentu. Tymczasem sam Pan Jezus powtarza za Księgą Rodzaju – co łatwo sprawdzić w Ewangelii – że Bóg stworzył człowieka mężczyzną i kobietą. Niemiecki hierarcha jest też na bakier z nauką biologii o chromosomach i cechach genetycznych.

Bp Schepers jest zdania, że „coś musi się zmienić w Kościele katolickim generalnie, gdy chodzi o moralność seksualną”, a zatem „Katechizm musi mówić coś innego, niż mówi teraz”. Według biskupa „pierwszym krokiem” byłoby, „gdyby ludzie przynajmniej trzymali się zasady nie dyskryminowania ludzi”, ale nie podoba się mu, że Kościół mówi o „nieregularnych związkach”. Tymczasem, jeśliby Kościół „zyskał inne rozumienie seksualności”, możliwa byłaby w jego opinii również zmiana Katechizmu Kościoła Katolickiego, bowiem „seksualność nie jest tylko po to, by wydawać potomstwo”.

Komentując deklarację Fiducia supplicans i kwestię błogosławienia par homoseksualnych, bp Schepers określił ją także jako „pierwszy krok”, a za „najważniejszą rzecz” uznał fakt, że „ta kwestia jest teraz dyskutowana na całym świecie”. Sądzi, że papież nie powinien się „zniechęcać w swoich wysiłkach zapewnienia opieki duszpasterskiej wszystkim”.

Wailzer, odwołując się m.in. do Katechizmu i wypowiedzi ortodoksyjnych duchownych, zwraca uwagę na sprzeczność poglądów bp. Schepersa z niezmienną nauką Kościoła katolickiego. Publicysta przypomina, że w kwietniu bp Schepers dał kolejny przykład podważania tej nauki wyznaczając 13 pań do tego, by były „diakonkami w duchu”, choć Kościół katolicki kategorycznie wyklucza możliwość święceń kapłańskich dla kobiet.

Źródło: LifeSiteNews.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej