Polityka

J. Kaczyński: Czy Niemcy mieliby odwagę strzelać do rosyjskich rakiet? [Wideo]

Sprawa niemieckiego jak się wydaje kolejnego ruchu PR-owego dotycząca zaoferowanie przekazania Polsce rakietowego systemu obrony przeciwlotniczej Patriot, ale pod niemieckim dowództwem, jest w ostatnim czasie szeroko komentowana. - Rakiety stojące tutaj dla ozdoby to jest wyjście, które być może ma zalety estetyczne. Militarnych i politycznych nie ma - powiedział w trakcie konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Sprawa niemieckiego jak się wydaje kolejnego ruchu PR-owego dotycząca zaoferowanie przekazania Polsce rakietowego systemu obrony przeciwlotniczej Patriot, ale pod niemieckim dowództwem, jest w ostatnim czasie szeroko komentowana. - Rakiety stojące tutaj dla ozdoby to jest wyjście, które być może ma zalety estetyczne. Militarnych i politycznych nie ma - powiedział w trakcie konferencji prasowej prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jak podkreślił lider PiS nie miałyby one jednak „zalet” ani militarnych ani politycznych.

Dodał też, że nie jest pewien, czy Niemcy byliby skłonni jako pierwszy kraj NATO oficjalnie otworzyć ogień do rosyjskich rakiet, czy też pozwoliliby, aby one spadały na polskie terytorium.

- Rakiety Patriot przydadzą się w tym miejscu, gdzie rzeczywiście będą używane – stwierdził prezes PiS odnosząc się do kwestii propozycji dostarczenia Polsce niemieckich rakiet, co 20 listopada zaproponowała minister obrony Niemiec Christine Lambrecht.

W jego ocenie sens ma wykorzystanie rakiet Patriot, które będą obsługiwane przez ukraińską obronę przeciwlotniczą i będą zlokalizowane na terenie zachodniej Ukrainy, co dawałoby większe gwarancje bezpieczeństwa dla południowo-wschodnich regionów naszego kraju.

Kaczyński odniósł się także do nowego projektu ustawy, który będzie zakładał powołanie "komisji, która badałaby politykę energetyczną prowadzaną przez rząd polski w latach 2007-2015", przy czym zaznaczył, że nie będzie to komisja śledcza.

- Chodzi o coś, co przypomina komisję, która zajmowała się reprywatyzacją w Warszawie - dodał.

Źródło: tvp info, media, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej