Odlot

„Ja chyba zrezygnuję”. Zembaczyński poddał się w czasie przesłuchania prof. Pogonowskiego

„Ja chyba zrezygnuję z zadawania pytań” – powiedział wyraźnie zdenerwowany członek komisji ds. Pegasusa Witold Zembaczyński w czasie dzisiejszego przesłuchania byłego szefa ABW prof. Piotra Pogonowskiego.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@HubnerrMax)
Fot. screenshot - X.com (@HubnerrMax)
„Ja chyba zrezygnuję z zadawania pytań” – powiedział wyraźnie zdenerwowany członek komisji ds. Pegasusa Witold Zembaczyński w czasie dzisiejszego przesłuchania byłego szefa ABW prof. Piotra Pogonowskiego.

Poseł Zembaczyński pytał prof. Pogonowskiego o to, czy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wykorzystywała system Pegasus w sprawie tzw. afery Banasia.

- „Proszę o uchylenie pytania. Nie jest ono przedmiotem badania komisji”

- zwrócił się b. szef ABW do przewodniczącej Sroki.

- „Pytania o to, czy stosowano technikę operacyjną, pytania jaką i wobec kogo oczywiście pozostaną bez mojej odpowiedzi. To ściśle tajne. Nie odpowiem, bo nikt nie może mnie zwolnić z obowiązku zachowania tajemnicy w zakresie form i metod prowadzenia pracy operacyjnej”

- wyjaśnił prawnik.

Wówczas poseł Sroka nie miała innego wyjścia, jak upomnieć posła Zembaczyńskiego. To go wyraźnie zdenerwowało.

- „Ja chyba zrezygnuję z zadawania pytań”

- stwierdził poseł Zembaczyński.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej