Niemcy

Jaki mocno o „Grupie Webera”: dalej uważa kraje Europy za kolonie Niemiec [Wideo]

Dużym echem odbiła się wypowiedź szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfreda Webera, jakiej udzielił on dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "- Opowiadamy się za kursem, który wyklucza radykałów. AfD, Le Pen, to nasi polityczni wrogowie. Sformułowałem trzy warunki jakiejkolwiek współpracy: za Europą, za Ukrainą, za praworządnością (ew. rządami prawa, państwem prawa). W ten sposób budujemy zaporę ogniową przeciwko PiS. Jesteśmy jedyną siłą, która może zastąpić PiS w Polsce i poprowadzić kraj z powrotem do Europy" – powiedział niemiecki polityk.

2 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Fot. Screenshot - YouTube (Telewizja Republika)
Dużym echem odbiła się wypowiedź szefa Europejskiej Partii Ludowej Manfreda Webera, jakiej udzielił on dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". "- Opowiadamy się za kursem, który wyklucza radykałów. AfD, Le Pen, to nasi polityczni wrogowie. Sformułowałem trzy warunki jakiejkolwiek współpracy: za Europą, za Ukrainą, za praworządnością (ew. rządami prawa, państwem prawa). W ten sposób budujemy zaporę ogniową przeciwko PiS. Jesteśmy jedyną siłą, która może zastąpić PiS w Polsce i poprowadzić kraj z powrotem do Europy" – powiedział niemiecki polityk.

Między innymi do jego wypowiedzi odnieśli się w środę podczas konferencji prasowej politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Od dawna funkcjonuje „Grupa Webera”, której celem jest zdobycie władzy za pomocą przemocy instytucjonalnej i finansowej w państwach, które dalej uważa za swoje kolonie – powiedział europoseł PiS Patryk Jaki.

Jaki został pytany o brak reakcji lidera PO Donalda Tuska na słowa Webera, że "od dawna funkcjonuje Grupa Webera", której celem jest zdobycie władzy "za pomocą przemocy instytucjonalnej i finansowej w państwach, które dalej uważa za swoje kolonie".

- Niech najlepszym przykładem na to będzie to, że Grupa Webera, do której zaliczają się oczywiście politycy Platformy Obywatelskiej, ale również inni, toczy z nami boje o rzekomy brak praworządności w Polsce. Polega on na tym, że my mamy przepisy dotyczące wyboru sędziów niemalże takie same jak w Hiszpanii i jeszcze lepsze niż w Niemczech. Za każdym razem kiedy zwracamy im na to uwagę, to mówią że OK, można mieć takie same, ale w Polsce jest gorsza tradycja i kultura – wyjaśnił europoseł.

Parlamentarzysta zaapelował także również do członków Grupy Webera, samego Manfreda Webera oraz Donalda Tuska, aby "zostawili suwerenną Polskę w spokoju i zrozumieli, na czym polega demokracja".

- Demokracja polega na tym, że to Polacy są gospodarzami we własnym kraju i Niemcy nie będą im wybierali rządów – stwierdził Patryk Jaki.

Źródło: pap, tysol.pl, teelwizja republika, prawo i sprawiedliwość

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej