Polityka

Jako RPO, Bodnar protestował ws. założenia kajdanek zabójcy dziecka. Dziś nie protestuje

„Jestem od tego, żeby w trudnych sytuacjach upominać się o przestrzeganie podstawowych praw proceduralnych” – mówił w 2019 roku prof. Adam Bodnar przekonując, że „kajdanki i nocne przesłuchania” wobec mordercy 10-letniej dziewczynki „nie były potrzebne”. Dziś najwyraźniej stoi na stanowisku, że takie metody wobec ks. Olszewskiego są potrzebne, bo już nie protestuje.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)/X.com (@PatrykJaki)
Fot. screenshot - YouTube (Janusz Jaskółka)/X.com (@PatrykJaki)
„Jestem od tego, żeby w trudnych sytuacjach upominać się o przestrzeganie podstawowych praw proceduralnych” – mówił w 2019 roku prof. Adam Bodnar przekonując, że „kajdanki i nocne przesłuchania” wobec mordercy 10-letniej dziewczynki „nie były potrzebne”. Dziś najwyraźniej stoi na stanowisku, że takie metody wobec ks. Olszewskiego są potrzebne, bo już nie protestuje.

Sąd zajął się wczoraj zażaleniem obrony ks. Michała Olszewskiego SCJ na jego zatrzymanie. Wyraźnie wychudzony i osłabiony duchowny został w kajdankach doprowadzony do sądu, a jego zdjęcia wywołały wiele emocji.

- „Zobaczcie co ten rzeźnik Bodnar zrobił ks.Olszewskiemu. Torturowany schudł 15 kg. Dalej wszystkie nagrania z zatrzymania, Izby i stacji benzynowej, gdzie był torturowany “zaginęły” , “nie mogą odszukać” lub “nie ma” mimo, że standardem jest już nagrywanie tego typu zatrzymań a na stacjach benzynowych wszędzie są kamery.

I najważniejsze za co został zatrzymany. Za to, że jego fundacja rzekomo nie spełniła wszystkich kryteriów formalnych konkursu(był spór o to czy trzeba spełnić wszystkie czy kilka wystarczy). W kolejnym konkursie, który już ogłosił Bodnar zastosowano interpretację, że …nie trzeba spełnić wszystkich”

- napisał na X.com europoseł Patryk Jaki.

Do zastosowania wobec ks. Olszewskiego kajdanek odniósł się również poseł Paweł Jabłoński, który zestawił tę sytuację ze sprawą morderstwa 10-latki z 2019 roku. Do zbrodni przyznał się Jakub A., który przekonywał, że dziecko było przeszkodą do stworzenia związku z jego matką. Głos zabrał wówczas Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, który miał wątpliwości co do konieczności zastosowania kajdanek wobec mężczyzny.

- „No, ale tam chodziło o mordercę 10-letniego dziecka – a nie o katolickiego księdza…”

- podsumował Jabłoński.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej