Wiadomości

Jan Parys: Biden przegrywał wojnę na Ukrainie, Trump musi po nim posprzątać

Były minister obrony narodowej Jana Parysa warunki rozejmu pomiędzy Rosją a Ukrainą, proponowane przez Donalda Trumpa są dla Zachodu korzystne.

1 min czytania
Jan Parys (Screenshot YouTube Blogpressportal)
Jan Parys (Screenshot YouTube Blogpressportal)
Były minister obrony narodowej Jana Parysa warunki rozejmu pomiędzy Rosją a Ukrainą, proponowane przez Donalda Trumpa są dla Zachodu korzystne.

„Wojnę na Ukrainie przegrywał prezydent Biden, który przez ostatnie dwa lata ograniczał dostawy broni dla Ukraińców, skutkiem czego nie mogli obronić swojego kraju i odzyskać utraconego terytorium. W tej chwili, gdy Donald Trump przyszedł do władzy, to musi posprzątać bałagan po Bidenie” – powiedział Parys w wywiadzie dla portalu dorzeczy.pl.

Zdaniem byłego szefa resortu obrony „najważniejszy sukces prezydenta Zełenskiego jest taki, że będzie Ukraina suwerenna i związana z Zachodem”.

Jak podkreślił Jan Parys, w wyniku trzyletniej wojny na Ukrainie Rosja zyskała 20 proc. ukraińskiego terytorium, ale okupiła to milionem rannych i zabitych oraz stała się „wasalem Chin”.

„Europa sama przed Rosją się nie obroni, bowiem jest słabsza ekonomicznie i militarnie, dlatego jest skazana na kooperację z USA” – skonstatował Jan Parys.

Źródło: dorzeczy.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej