Polska

Jest decyzja sądu. Sprawca wypadku na A1 bez listu żelaznego

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim nie zgodził się na wydanie listu żelaznego dla podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1 Sebastiana M. Oznacza to, że mężczyzna nie będzie mógł odpowiadać z tzw. wolnej stopy.

1 min czytania
Fot. screenshot - teleexpress.tvp.pl
Fot. screenshot - teleexpress.tvp.pl
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim nie zgodził się na wydanie listu żelaznego dla podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na A1 Sebastiana M. Oznacza to, że mężczyzna nie będzie mógł odpowiadać z tzw. wolnej stopy.

Wniosek o wydanie Sebastianowi M. listu żelaznego skierował jego obrońca. To dokument, który gwarantuje oskarżonemu pozostawanie na wolności do prawomocnego zakończenia procesu, w zamian za co ten zobowiązuje się stawić w wyznaczonym przez sąd terminie, nie oddalać z obranego miejsca pobytu w kraju i nie nakłaniać świadków do fałszywych zeznań ani podejmować prób niszczenia dowodów. Po środek ten sądy sięgają w sytuacjach, w których podejrzany przebywa poza granicami kraju i nie ma możliwości ściągnięcia go na teren jurysdykcji polskich sądów. W przypadku Sebastiana M. sędzia Grzegorz Krogulec nie zgodził się jednak na przyznanie takiego dokumentu, uwzględniając tym samym stanowisko prokuratury.

Sebastian M. jest podejrzewany o spowodowanie 16 września tragicznego wypadku na autostradzie A1, w wyniku którego zginęła trzyosobowa rodzina. Mężczyzna został 4 października zatrzymany na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Obecnie trwa procedura ekstradycyjna.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej