Uwaga

Jest komunikat MON po ataku rakietowym na bazę sił lotniczych USA Ain al-Asad

W nocy z wtorku na środę, amerykańska baza wojskowa Ain al-Asad w prowincji Anbar w Iraku została ostrzelana rakietami. Na szczęście, jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, w strefie ataku nie przebywały polskie siły wojskowe ani cywilni pracownicy Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW).

1 min czytania
Fot. Screenshot X (Dariusz Matecki)
Fot. Screenshot X (Dariusz Matecki)
W nocy z wtorku na środę, amerykańska baza wojskowa Ain al-Asad w prowincji Anbar w Iraku została ostrzelana rakietami. Na szczęście, jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, w strefie ataku nie przebywały polskie siły wojskowe ani cywilni pracownicy Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW).

Szef MON podkreślił, że polskie kontyngenty wojskowe w Libanie i Iraku funkcjonują według wzmocnionych zasad bezpieczeństwa, aby zminimalizować ryzyko dla personelu. Informacje te zostały potwierdzone również przez szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Jacka Siewierę, który zaznaczył, że nikt z polskiego personelu nie ucierpiał w wyniku ataku.

Rzecznik Departamentu Obrony USA potwierdził, że kilku amerykańskich żołnierzy zostało rannych, a personel bazy ocenia aktualnie rozmiar szkód. Na razie żadna grupa nie przyznała się do przeprowadzenia ataku.

Incydent ten ma miejsce w kontekście rosnących napięć na Bliskim Wschodzie, szczególnie po ostatnich wydarzeniach w Beirucie i Teheranie, gdzie zginęli wysoko postawieni liderzy Hezbollah i Hamas.

Źródło: pap, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej