Rosja

Jeszcze kilka dni temu Kreml straszył Europę „Szatanem”. Teraz rakieta spłonęła

W ostatnim czasie ukraińska armia przeprowadziła serię udanych ataków na rosyjskie składy amunicji, powodując ogromne straty w uzbrojeniu agresora. To jednak nie jedyny problem dla Kremla. Rosjanie stracili też rakietę międzykontynentalną RS-28 Sarmat. Tzw. „Szatana”, który wedle rosyjskiej propagandy miał w kilka minut zetrzeć z powierzchni ziemi np. siedzibę Parlamentu Europejskiego.

1 min czytania
Fot. screenshot - Wikipedia
Fot. screenshot - Wikipedia
W ostatnim czasie ukraińska armia przeprowadziła serię udanych ataków na rosyjskie składy amunicji, powodując ogromne straty w uzbrojeniu agresora. To jednak nie jedyny problem dla Kremla. Rosjanie stracili też rakietę międzykontynentalną RS-28 Sarmat. Tzw. „Szatana”, który wedle rosyjskiej propagandy miał w kilka minut zetrzeć z powierzchni ziemi np. siedzibę Parlamentu Europejskiego.

Pocisk eksplodował w silosie startowanym na poligonie testowym w Plesiecku. To co najmniej czwarta próba wystrzelenia rakiety, która zakończyła się niepowodzeniem. Jedyny udany test przeprowadzono w kwietniu 2022 roku.

O „Szatanie” kilka dni temu mówił przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczeslaw Wołodin, odpowiadając na dyskusję w NATO dot. wydania Ukrainie zgody na atakowanie zachodnią bronią dalekiego zasięgu celów na terytorium Rosji.

- „Przed podjęciem takiej decyzji należy przypomnieć sobie lekcje z II wojny światowej. Dla porównania pocisk Sarmat potrzebuje 3 minut i 20 sekund, aby dotrzeć do Strasburga”

- groził Wołodin.

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej