Polityka

„Język miłości” w wykonaniu premiera. Tusk grzmi o „durnych łbach”

Reprezentanci tworzących rządzącą koalicję ugrupowań lubią mówić o „mowie nienawiści”, oskarżając o jej używanie środowisko konserwatywne. Tymczasem szef tej koalicji grzmi w mediach społecznościowych o „durnych łbach” pod adresem polityków opozycji.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot - YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Reprezentanci tworzących rządzącą koalicję ugrupowań lubią mówić o „mowie nienawiści”, oskarżając o jej używanie środowisko konserwatywne. Tymczasem szef tej koalicji grzmi w mediach społecznościowych o „durnych łbach” pod adresem polityków opozycji.

Szef rządu pochwalił się w mediach społecznościowych sześcioma tomami „Historii Kaszubów w dziejach Pomorza” Gerarda Labudy, które otrzymał w prezencie.

- „Wielka jest historia Kaszubów! Taki wspaniały prezent czekał na mnie w domu w niedzielny poranek. Dzãnkã, drëche!”

- napisał.

Na wpis premiera w nieco kąśliwy sposób zareagował były wiceminister spraw zagranicznych Arkadiusz Mularczyk.

- „Piękny gest! Teraz jeszcze tylko podobny prezent od Ślązaków, Mazurów i… może coś od zwykłych Polaków?”

- zapytał.

Najwyraźniej wpis europosła ogromnie rozzłościł przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, który w kolejnym wpisie zaczął grzmieć o „durnych łbach”.

- „Pisowcy pytają, dlaczego Historia Kaszubów, a nie Polaków. Ciekawe, czy durne łby zrozumieją kiedyś, że historia Kaszubów, Ślązaków i Wielkopolan to kawał historii Polski, tej wielkiej i otwartej, Polski Chrobrego i Krzywoustego, Piłsudskiego i Wałęsy, bez kompleksów i lęku”

- pochwalił się pięknym językiem Donald Tusk.

Źródło: X.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej