Wiadomości

Joanna d’Arc była transwestytką – twierdzi dyrektor skandalicznego otwarcia Olimpiady w Paryżu

Thomas Jolly, dyrektor artystyczny odpowiedzialny za skandaliczną uroczystość otwarcia Olimpiady w Paryżu, przyznał, że widowisko, w którym sparodiowano Ostatnią Wieczerzę, miało charaktery polityczny, choć on sam nie uprawia „prozelityzmu”. Dodał też, że Joanna d’Arc była jedną z „największych transwestytek” we francuskiej historii. Co więcej Jolly bronił decyzji propagowania agendy LGBTQ+ podczas ceremonii.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Euronews Culture)
Fot. screenshot - YouTube (Euronews Culture)
Thomas Jolly, dyrektor artystyczny odpowiedzialny za skandaliczną uroczystość otwarcia Olimpiady w Paryżu, przyznał, że widowisko, w którym sparodiowano Ostatnią Wieczerzę, miało charaktery polityczny, choć on sam nie uprawia „prozelityzmu”. Dodał też, że Joanna d’Arc była jedną z „największych transwestytek” we francuskiej historii. Co więcej Jolly bronił decyzji propagowania agendy LGBTQ+ podczas ceremonii.

Uważa on, że historia Francji zawiera wiele przykładów tzw. „płynności genderowej”, a jego misją było „powiedzieć, kim jesteśmy”. Sądzi on, że przykłady „różnorodności płciowej”, można znaleźć w malarstwie czy w teatrze, a „francuscy królowie pudrowali się i nosili wysokie obcasy. Czy Joanna d’Arca, jedna z największych transwestytek w naszej historii, nie została potępiona za to, że ubierała się jak mężczyzna?” – pyta Jolly w wywiadzie dla francuskiego „Le Monde”.

Jak zauważył Kurt Zindulka z portalu „Breitbart”, komentując nonsensy wypowiadane przez Jolly’ego, święta patronka Francji w rzeczywistości mówiła o sobie „La Pucelle”, co oznacza „dziewica”, a choć została ona spalona na stosie za herezję i noszenie męskiego stroju, to „nie ma dowodów sugerujących, by ta głęboko wierząca kobieta postrzegała siebie jako członkinię tzw. społeczności LGBTQ+”.

Publicysta zwraca uwagę na to, że Joanna d’Arc, która przyczyniła się do przełamania angielskiego oblężenia Orelanu w 1429 r., włożyła zbroję i męskie ubranie bardziej z praktycznych przyczyn, a nie dlatego, by miała problemy ze swoją „tożsamością płciową”. Według archiwów męski strój chronił świętą przed potencjalnym zgwałceniem w czasie wojny i w więzieniu. Zachęcali ją do tego także sami towarzysze broni, a Joanna d’Arc miała powiedzieć, że w innych okolicznościach wróciłaby do kobiecych strojów.

Nie jest to zresztą pierwszy przypadek, kiedy propagujący ideologię gender próbują przywłaszczyć sobie postać katolickiej świętej lub wykorzystać ją do szerzenia swoich idei. W 2022 r. słynny szekspirowski Globe Theatre przedstawił Joannę d’Arc jako „niebinarną” bohaterkę (bohatera?), która miała na sobie tzw. „binder piersi” i używała przyimków oni/ich (they/them). Teatr tłumaczył, że nie chodziło o ścisłość historyczną i że chciano przedstawić „możliwość innego punktu widzenia”.

Źródło: breitbart.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej