Unia Europejska

KE zablokuje budowę elektrowni w Polsce? Minister Moskwa: To nieuzasadnione obawy

„W Komisji Europejskiej nie pracują Rosjanie” – przypomniała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekonując, że obawy o utrudnianie budowy elektrowni jądrowych w Polsce przez Brukselę są nieuzasadnione.

1 min czytania
Fot. Screenshot Youtube Polsat News
Fot. Screenshot Youtube Polsat News
„W Komisji Europejskiej nie pracują Rosjanie” – przypomniała minister klimatu i środowiska Anna Moskwa przekonując, że obawy o utrudnianie budowy elektrowni jądrowych w Polsce przez Brukselę są nieuzasadnione.

W Polsce mają powstać trzy elektrownie jądrowe. Pierwszą z nich wybudują Amerykanie, a drugą Koreańczycy. W przypadku trzeciego projektu rządzący podkreślają, że są otwarci na propozycje.

O budowie elektrowni jądrowych mówiła dziś w „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsat News minister Anna Moskwa, która oceniła, że najpewniej już w 2033 roku zbudowany zostanie pierwszy reaktor.

Po ogłoszeniu przez premiera porozumienia z Amerykanami ws. budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej pojawiły się głosy, że sprzeciwić się może Komisja Europejska. Były premier Leszek Miller wskazał, że skoro jest jeden amerykański inwestor, KE musiałaby wyłączyć inwestycję z organizacji przetargów, a to wymaga ważnego powodu. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim minister Moskwa przypomniała, że Polska ma taki powód.

- „Mamy go absolutnie. I ten ważny powód potwierdza Komisja Europejska: bezpieczeństwo energetyczne i potrzeba tego szerokiego bezpieczeństwa, nie tylko energetycznego”

- powiedziała szefowa resortu klimatu i środowiska.

- „To jest coś, co jest wspólne w rozumieniu i dla nas, i dla KE”

- podkreśliła.

Stwierdziła, że głos Leszka Millera jest „absolutnie niezrozumiały i nieuzasadniony”.

- „Nikt w Komisji Europejskiej tego głosu nie potwierdzi”

- zapewniła.

Źródło: Polsatnews.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej