Unia Europejska

KPO czy zwykła pożyczka? Internauci punktują sztuczne sukcesy ekipy Tuska

Ogłoszenie o otrzymaniu rekordowej kwoty z Unii Europejskiej przez Polskę w ramach KPO (Krajowego Planu Odbudowy) wywołało dyskusję wśród internautów oraz polityków. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że do Polski wpłynęło 27 mld zł, co zostało określone jako największy przelew z UE w historii członkostwa. Jednakże, opinie na temat charakteru tych środków są zdecydowanie podzielone, a nawet jednoznaczne na sztuczne pompowanie rzekomych sukcesów obecnego rządu, ponieważ środki te – czytamy – mają zupełnie inny charakter, niż to przedstawiają politycy Donalda Tuska.

2 min czytania
Fot. via Twiitter (@@vonderleyen)
Fot. via Twiitter (@@vonderleyen)
Ogłoszenie o otrzymaniu rekordowej kwoty z Unii Europejskiej przez Polskę w ramach KPO (Krajowego Planu Odbudowy) wywołało dyskusję wśród internautów oraz polityków. Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreśliła, że do Polski wpłynęło 27 mld zł, co zostało określone jako największy przelew z UE w historii członkostwa. Jednakże, opinie na temat charakteru tych środków są zdecydowanie podzielone, a nawet jednoznaczne na sztuczne pompowanie rzekomych sukcesów obecnego rządu, ponieważ środki te – czytamy – mają zupełnie inny charakter, niż to przedstawiają politycy Donalda Tuska.

Poseł Suwerennej Polski, Sebastian Kaleta, wyraził radość z faktu, że minister publicznie podkreśliła, iż KPO stanowi czystą pożyczkę, zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami Suwerennej Polski. Z kolei internauci na platformie X zwrócili uwagę, że przekazane środki to faktycznie pożyczka, co wywołało mieszane reakcje wśród społeczeństwa.

Dodatkowo, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Waldemar Buda, zwrócił uwagę na kwestię terminowości przekazania środków w kontekście braku sprzeciwu Polski w Radzie Unii Europejskiej w sprawie Zielonego Ładu. Wyraził również postulat powołania specjalnej komisji na poziomie Parlamentu Europejskiego, która miałaby zbadać kwestię blokowania środków z KPO przez poprzednie władze.

Buda podkreślił, że blokowanie tych środków przez poprzednią koalicję doprowadziło do strat dla Polski, a obecnie środki te są odblokowywane na podstawie ustawy prezydenckiej z czerwca 2022 roku. Wskazał również na konieczność wyjaśnienia politycznych uzgodnień pomiędzy Donalda Tuska i Ursulą von der Leyen, które według niego przyczyniły się do opóźnienia przekazania środków.

Źródło: pap, x, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej