Polska

Kaczyński: kandydatów na prezydenta mamy nadmiar

W przyszłym roku odbędą się wybory prezydenckie. Jarosław Kaczyński poinformował, jak wyglądają poszukiwania kandydata obozu Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko głowy państwa.

1 min czytania
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
Fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr
W przyszłym roku odbędą się wybory prezydenckie. Jarosław Kaczyński poinformował, jak wyglądają poszukiwania kandydata obozu Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko głowy państwa.

Kaczyński przemawiał na odbywającej się dzisiaj w Pułtusku konwencji Prawa i Sprawiedliwości. Prezes PiS podkreślił, że zbliżające się wybory będą „niesłychanie ważne”.

Gdyby nie daj Boże oni mieli swojego prezydenta, to można powiedzieć, że będą mogli już zrobić wszystko. W tej sytuacji my stoimy przed niełatwym przedsięwzięciem” – mówił Kaczyński.

„Musimy znaleźć kogoś takiego, kto będzie bardzo dobrze przyjęty przez społeczeństwo, będzie odpowiadał oczekiwaniom społeczeństwa i który jednocześnie nie ma w przeszłości niczego takiego, co można zaatakować. Nawet niesprawiedliwie, ale można” – dodał.

Jedną z zalet obecnego prezydenta w 2015 roku było to, że naprawdę mogli go zaatakować za to, że wykłada gdzieś w Poznaniu czy w Lesznie, już nie pamiętam, no i za to, że ma niewłaściwą narodowo żonę. I kto to robił? Gazeta Wyborcza” – podkreślił prezes PiS.

„Chciałem państwa zapewnić, że jesteśmy już w procesie poszukiwań. Są kandydaci, nie chcemy jeszcze o tym mówić głośno, ale naprawdę, może państwa to zdziwi, mamy tych kandydatów nadmiar. Ale chcę jasno powiedzieć, że to są kandydaci nasi” – wskazał.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej