Cywilizacja śmierci

Kaja Godek: Tusk stał się proaborcyjnym radykałem

Zdaniem zaangażowanej od lat w działalność na rzecz ochrony życia Kai Godek, premier Donald Tusk w sprawie ograniczania prawa do życia dzieci poczętych przeszedł na pozycje zajmowane dotąd przez skrajną, proaborcyjną lewicę.

1 min czytania
Fot. screenshot YouTube (Fundacja Życie i Rodzina)
Fot. screenshot YouTube (Fundacja Życie i Rodzina)
Zdaniem zaangażowanej od lat w działalność na rzecz ochrony życia Kai Godek, premier Donald Tusk w sprawie ograniczania prawa do życia dzieci poczętych przeszedł na pozycje zajmowane dotąd przez skrajną, proaborcyjną lewicę.

Zdaniem szefowej Fundacji Życie i Rodzina, Tusk również w mówieniu o aborcji używa już „radykalnej lewicowej nowomowy”.

Jednym z przejawów tego typu postawy były niedawne słowa szefa rządu o „bezpiecznej aborcji” czy też o aborcyjnej pigułce „dzień po” jako „produkcie leczniczym”.

„Bezpieczna aborcja ma być dla kogo? Nie ma takiej aborcji. Zawsze powoduje ona śmierć, bo celem każdej aborcji jest zabicie dziecka. Czasami aborcja zabija też matkę, nie mówiąc o innych powikłaniach po aborcji” – powiedziała Kaja Godek w wywiadzie udzielonym portalowi dorzeczy.pl.

„Oni się nie będą przejmować Konstytucją i dwoma wyrokami TK w tej sprawie. Przedstawione projekty idą w kontrze do wyroku ws. aborcji eugenicznej z 2020 roku, ale również w kontrze do wyroku z 1997 roku i czasów prof. Zolla, gdy zdecydowano, że aborcja na życzenie jest z Konstytucją sprzeczna” – podkreśliła aktywistka na rzecz ochrony życia.

Źródło: dorzeczy.pl, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej