USA

Kamala Harris bez wsparcia Obamy?

Po ogłoszeniu decyzji o rezygnacji urzędującego prezydenta USA Joe Bidena z reelekcji, z obozu Demokratów pojawiły się głosy mówiące o tym, że naturalną kandydatką na ten urząd z tej strony sceny politycznej będzie obecna wiceprezydent Stanów Zjednoczonych – Kamala Harris. Były prezydent Barack Obama wydaje się dystansować od tego rodzaju rozwiązania.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (CNN)
Fot. screenshot - YouTube (CNN)
Po ogłoszeniu decyzji o rezygnacji urzędującego prezydenta USA Joe Bidena z reelekcji, z obozu Demokratów pojawiły się głosy mówiące o tym, że naturalną kandydatką na ten urząd z tej strony sceny politycznej będzie obecna wiceprezydent Stanów Zjednoczonych – Kamala Harris. Były prezydent Barack Obama wydaje się dystansować od tego rodzaju rozwiązania.

Bill i Hillary Clintonowie po rezygnacji Bidena w specjalnym oświadczeniu stwierdzili, że „teraz nadszedł czas, aby wesprzeć Kamalę Harris i walczyć”.

Zupełnie inaczej zareagował za to były prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama.

„W nadchodzących dniach będziemy żeglować po nieznanych wodach” – napisał Obama.

Barack Obama wyraził przekonanie, że przywódcom Demokratów „uda się stworzyć proces, z którego wyłoni się wybitny kandydat” tego obozu na urząd prezydenta USA.

Jednocześnie Obama, w przeciwieństwie do Clintonów, ani słowem nie wyraził wsparcia dla potencjalnej kandydatury Kamali Harris.

W obozie Demokratów wiele głosów mówi o tym, że lepszą kandydatką byłaby bowiem Michelle Obama.

„Na razie Michelle i ja chcemy tylko wyrazić naszą miłość i wdzięczność” Joe Bidenowi za „umiejętne prowadzenie nas w tych niebezpiecznych czasach” – napisał Obama.

Źródło: barackobama.medium.com, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej