Uwaga

Kamala Harris zaczęła kampanię od tematu... aborcji

W minioną niedzielę gruchnęła wieść o rezygnacji Joe Bidena z ubiegania się o reelekcję w zbliżających się wyborach prezydenckich. Walcząca o nominację Demokratów Kamala Harris, obecna wiceprezydent, zaczęła swoją kampanię od tematu… aborcji. Ostro atakowała też Donalda Trumpa.

1 min czytania
fot. yt/cnbc television
fot. yt/cnbc television · fot. fot. yt/cnbc television
W minioną niedzielę gruchnęła wieść o rezygnacji Joe Bidena z ubiegania się o reelekcję w zbliżających się wyborach prezydenckich. Walcząca o nominację Demokratów Kamala Harris, obecna wiceprezydent, zaczęła swoją kampanię od tematu… aborcji. Ostro atakowała też Donalda Trumpa.

W trakcie pierwszego spotkania z personelem kampanii wyborczej Harris poinformowała o swoim czołowym postulacie, którym jest właśnie kwestia legalizacji zabijania dzieci nienarodzonych. Polityk chce także wzmocnienia klasy średniej.

Będziemy walczyć o wolność reprodukcyjną”

- mówiła Harris. W ten sposób środowiska "postępowe" określają możliwość dokonywania aborcji na życzenie.

Dodała, że jeśli Donald Trump tylko dostanie szansę, podpisze jej zdaniem ogólnokrajowy zakaz aborcji. Byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych atakowała, używając słów takich jak „drapieżnik” czy „oszust”. 

Źródło: PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej