Kościół

Kapłaństwo niepotrzebne? O. Surówka OP: Szatanowi bardzo zależy na zniszczeniu dostępu do łaski

Instytucja kapłaństwa jest dziś atakowana nie tylko przez ludzi otwarcie deklarujących się jako przeciwnicy Kościoła, ale również przez samych katolików, w tym wpływowych teologów. Na powody tych ataków uwagę zwraca o. Wojciech Surówka OP przypominając, że udzielając sakramentów, księża stają się źródłem łaski, do którego dostęp chce zniszczyć szatan.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Dominikanie.pl)
Fot. screenshot - YouTube (Dominikanie.pl)
Instytucja kapłaństwa jest dziś atakowana nie tylko przez ludzi otwarcie deklarujących się jako przeciwnicy Kościoła, ale również przez samych katolików, w tym wpływowych teologów. Na powody tych ataków uwagę zwraca o. Wojciech Surówka OP przypominając, że udzielając sakramentów, księża stają się źródłem łaski, do którego dostęp chce zniszczyć szatan.

Pod koniec maja „Tygodnik Powszechny” ogłosił piórem red. Zuzanny Radzik, że kapłaństwo w Kościele katolickim jest w zasadzie zbędne. Publicystka z zachwytem przywołała tezy stawiane przez ks. prof. Martina Ebnera w jego książce „Czy Kościół potrzebuje księży? Perspektywa biblijna”, która niedawno ukazała się w Polsce. Ten niemiecki teolog, niczym jego rodak 500 lat temu dowodzi, że Chrystus zniósł kapłaństwo urzędowe i Ludowi Nowego Przymierza wystarcza już jedynie kapłaństwo powszechne. Ks. Ebner ubolewa, że w ostatnich latach ukazało się mało publikacji na temat genezy kapłaństwa urzędowego.

- „Może z lęku, iż obnażyłyby fakt, że dwustanowa społeczność, podzielona na kapłanów i zwykłych, nie była w planach ani Jezusa, ani jego pierwszych wyznawców. Na próżno szukać śladów chrześcijańskiego kapłaństwa w Nowym Testamencie”

- stwierdza w swoim artykule red. Radzik.

Na tego typu teorie w ostatnim „Gościu Niedzielnym” odpowiada o. Wojciech Surówka OP. Dominikanin nie odnosi się wprost do artykułu „Tygodnika Powszechnego” ani książki ks. Ebnera, ale pisze o „wydumanych pseudoteologiach”, które uderzają nie w patologie pojawiające się wśród kapłanów, a w instytucję kapłaństwa jako taką.

- „Jestem świadom wielu słabości księży, ale mam też jasność, że kapłaństwo będzie zawsze atakowane. Z każdej strony. Powodem nie jest sam kapłan, ale tajemnica, której służy. Chodzi o sakramenty – odpuszczenie wyznawanych grzechów oraz sprawowanie Eucharystii. Zły duch nie koncentruje się przede wszystkim na osobie kapłana, lecz chodzi mu o zniszczenie dostępu do źródła łaski. I zrobi wszystko, żeby to osiągnąć”

- pisze duchowny.

Źródło: „Gość Niedzielny”, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej