Polska

Karambol pod Gdańskiem. Sąd nie zgodził się na areszt dla kierowcy ciężarówki

Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie 37-latka, który usłyszał zarzuty związane ze spowodowaniem karambolu na S7. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Fot. screenshot - YouTube (tvn24)
Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie 37-latka, który usłyszał zarzuty związane ze spowodowaniem karambolu na S7. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym.

Do koszmarnego wypadku w miejscowości Borkowo koło Gdańska doszło w piątek, około godz. 23:15. Wedle dotychczasowych ustaleń, 37-letni kierowca ciężarówki wjechał w stojące przed nim samochody. W zdarzeniu zginęły cztery osoby, a 15 zostało rannych.

Kierowca ciężarówki był trzeźwy. Usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu wielkich rozmiarów.

Prokuratura wniosła o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Wczoraj wieczorem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński poinformował, że sąd ten wniosek odrzucił. Wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny.

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej