Kościół

Kard. Müller otwarcie: Zaproszenie mnie na Synod to taktyczna zagrywka

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary (obecnie Dykasteria) kard. Gerhard Müller otwarcie opowiedział o swoich przypuszczeniach na temat zaproszenia go na Zgromadzenie Synodalne Biskupów o Synodalności. W ocenie purpurata to zagranie taktyczne, które ma tworzyć pozory otwartej dyskusji.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Fot. screenshot - YouTube (TVP Info)
Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary (obecnie Dykasteria) kard. Gerhard Müller otwarcie opowiedział o swoich przypuszczeniach na temat zaproszenia go na Zgromadzenie Synodalne Biskupów o Synodalności. W ocenie purpurata to zagranie taktyczne, które ma tworzyć pozory otwartej dyskusji.

O swoim udziale w trwającym Synodzie niemiecki hierarcha mówił w wywiadzie dla agencji DPA. Stwierdził, że został powołany z „powodów taktycznych”. Jego zdaniem kierownictwo Synodu zdecydowało się na taki ruch, aby „uniknąć wrażenia jednostronności”.

- „Głosowanie Synodu ma tylko doradczy charakter, całe przedsięwzięcie to niewiążąca wymiana opinii. Ostatecznie jest tak, że dokument końcowy przygotuje podług swojego gustu papież w kręgu swoich przyjaciół. To bardzo wątpliwe”

- wyjaśnił teolog.

Podkreślił, że nie wiadomo, czy papież zdecyduje się po Synodzie wypowiedzieć na mocy autorytetu Piotra, czy jedynie zebrać wszystkie opinie Synodu. Przestrzegł też, że Synodowi grozi wsłuchiwanie się bardziej w głosy ludzi niż Boga.

- „Dla mnie byłoby ważne, żebyśmy słuchali nie tylko siebie nawzajem, ale przede wszystkim Jezusa Chrystusa. W końcu chodzi przecież o to, co mówi Bóg – a nie o nasze idee”

- powiedział.

Źródło: PCh24.pl, Kath.net

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej