Unia Europejska

Kary za Turów. Bruksela przyznaje, że… nie sporządzono nawet opinii prawnej

Komisja Europejska przyznała, że nie dysponuje żadną opinią prawną, która uzasadniałaby potrącanie Polsce kar finansowych za funkcjonowanie kopalni węgla w Turowie.

2 min czytania
Fot. via: Pixabay
Fot. via: Pixabay
Komisja Europejska przyznała, że nie dysponuje żadną opinią prawną, która uzasadniałaby potrącanie Polsce kar finansowych za funkcjonowanie kopalni węgla w Turowie.

W obliczu polsko-czeskiego sporu wokół kopalni w Turowie TSUE nakazał Polsce wstrzymać wydobycie w kopalni. Rządzący wskazywali jednak, że unijny trybunał wykroczył poza swoje kompetencje, a wstrzymanie wydobycia zagrażałoby polskiemu bezpieczeństwu energetycznemu, w związku z czym Polska nie zastosowała się do tego nakazu. Następnie TSUE nałożył na nasz kraje ogromne kary finansowe, z potrącania których Komisja Europejska nie zrezygnowała nawet po umorzeniu postępowania.  

Dziennikarz TVP Info Bartłomiej Graczak zwrócił się do Komisji Europejskiej z prośbą o dostęp do dokumentów, które uzasadniają potrącanie kar za funkcjonowanie kopalni z należnych Polsce środków, mimo umorzenia postępowania. W odpowiedzi brukselscy urzędnicy przyznali, że… takie dokumenty nie istnieją.

- „W wyniku analizy służby prawnej informuję, że służba (prawna) nie stwierdziła istnienia żadnego dokumentu odpowiadającego treści pana wniosku”

- napisano w piśmie, które dziennikarz opublikował na Twitterze.

Do sprawy odniósł się w mediach społecznościowych poseł Rafał Bochenek, który zauważył, że „Donald Tusk i Platforma Obywatelska uczynili z głodzenia Polaków sposób na dojście do władzy w Polsce”.

- „Brudna, europejska polityka i naciski polskich europosłów z rządzącej w UE Europejskiej Partii Ludowej to jest podstawa!”

- napisał polityk.

Źródło: tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej