Skandal

Kasta basta. Policjantka musi zapłacić prokuratorowi, bo wykazała, że był pijany

Sąd Rejonowy w Zakopanem orzekł, że policjantka, która przebadała alkomatem prokuratora, wykazując ponad pół promila alkoholu w jego krwi, będzie musiała mu teraz zapłacić także pokryć koszty sądowe.

1 min czytania
Zdjęcie ilustracyjne/Screenshot YouTube
Zdjęcie ilustracyjne/Screenshot YouTube
Sąd Rejonowy w Zakopanem orzekł, że policjantka, która przebadała alkomatem prokuratora, wykazując ponad pół promila alkoholu w jego krwi, będzie musiała mu teraz zapłacić także pokryć koszty sądowe.

W czerwcu 2022 roku do zakopiańskiej komendy zgłosiła się żona prokuratora Oksana Z., skarżąc się, że ten przechowuje zabawkę dziecka o wartości 600zł.

Podczas interwencji policji, prokurator został przebadany alkomatem, a badanie to wykazało 0,5 promila alkoholu w jego krwi.

Prokurator oskarżył jednak policjantkę o przekroczenie uprawnień w tej kwestii.

Dwa lata po tych wydarzeniach Sąd Rejonowy w Zakopanem uznał policjantkę za winną bezzasadnego zlecenia badania trzeźwości prokuratora.

Policjantka decyzją wspomnianego sądu będzie też musiała zapłacić grzywnę, a także wypłacić nawiązkę na rzecz prokuratora i jego pełnomocnika oraz pokrycia kosztów sądowych.

Policjantka odwołała się od wyroku.

Źródło: PAP, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej