Kasta basta!

Kasta basta! Sędzia grozi funkcjonariuszom strzegącym granicy: Osądzimy was

Szokujące słowa padły z ust sędzi Marzeny Piekarskiej-Drążek w czasie wczorajszej manifestacji przed siedzibą SN „Solidarni z odważnymi sędziami”, zorganizowanej przez stowarzyszenie sędziów Iustitia. Sędzia Piekarska-Drążek odniosła się do sytuacji na białoruskiej granicy, zapowiadając, że wspólnie z kolegami… osądzi tych, którzy ustanawiali prawo uniemożliwiające białoruskiemu reżimowi realizowanie operacji „Śluza”. Co więcej, zapowiedziała również, że „osądzi tych, którzy na dole dopuszczają się tego okrucieństwa”, odnosząc się w ten sposób do pracy żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej i policji, którzy strzegą granicy.

2 min czytania
Fot. screenshot - Facebook (IUSTITIA Stowarzyszenie Sędziów Polskich)/Twitter (Straż Graniczna)
Fot. screenshot - Facebook (IUSTITIA Stowarzyszenie Sędziów Polskich)/Twitter (Straż Graniczna)
Szokujące słowa padły z ust sędzi Marzeny Piekarskiej-Drążek w czasie wczorajszej manifestacji przed siedzibą SN „Solidarni z odważnymi sędziami”, zorganizowanej przez stowarzyszenie sędziów Iustitia. Sędzia Piekarska-Drążek odniosła się do sytuacji na białoruskiej granicy, zapowiadając, że wspólnie z kolegami… osądzi tych, którzy ustanawiali prawo uniemożliwiające białoruskiemu reżimowi realizowanie operacji „Śluza”. Co więcej, zapowiedziała również, że „osądzi tych, którzy na dole dopuszczają się tego okrucieństwa”, odnosząc się w ten sposób do pracy żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej i policji, którzy strzegą granicy.

Przypomnijmy, że przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę białoruski reżim realizował operację „Śluza”, w ramach której próbował destabilizować wschodnią flankę NATO sprowadzonymi w tym celu z Bliskiego Wschodu migrantami. Ofiarami ataku hybrydowego stały się przede wszystkim Polska i Litwa. Państwa te skutecznie poradziły sobie jednak z presją Łukaszenki, zabezpieczając granicę Unii Europejskiej.

W przeciwieństwie do Litwy, w Polsce sprawę do zbicia politycznego kapitału próbowała wykorzystać opozycja. Organizowano happeningi i manifestacje, aby protestować przeciwko działaniom służb powstrzymujących napływ nielegalnych migrantów.

Do kryzysu na polsko-białoruskiej granicy postanowiła w czasie wczorajszej demonstracji odnieść się sędzia Marzena Piekarska-Drążek.

- „Jadąc przeczytałam w internecie artykuł o granicy białoruskiej. Pamiętajcie o tym, co tam się dzieje”

- mówiła.

- „Od razu sobie powiedziałam: ja jestem sędzią i jedyne, co umiem robić zawodowo, profesjonalnie, to sądzić przestępców. I ja, moi koledzy, sądy niezależne osądzą tych, którzy takie okrutne prawo ustanowili i nie można tego nazwać prawem, tylko bezprawiem”

- oświadczyła.

Zapowiedziała, że osądzi tych, „którzy wydali rozkazy”.

- „Tych, którzy na dole dopuszczają się tego okrucieństwa, z powodu którego ludzie są zaszczuci, stracili prawa ludzkie, prawo do godności i życia. Zamarzają w tej chwili w lasach i toną w rzekach. Pamiętajcie o tym wszystkim, to jest straszny cywilizacyjny wyrzut sumienia dla Polski”

- dodała.

Wystąpienie Piekarskiej-Drążek w stanowczych słowach skomentował sędzia Jakub Iwaniec.

- „Wprost mówi o procesach karnych dla członków rządu. Sędzia po raz kolejny przekroczyła granicę apolityczności i przyzwoitości. Wstyd”

- stwierdził.

Źródło: tvp.info.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej