Skandal

„Katolicy są poj***ni”. Tym razem prof. Kochanowski wypowiada wojnę krzyżowi w Sejmie

Zajmujący się „socjologią queer” kierownik Ośrodka Badań Społecznych nad Seksualnością Uniwersytetu Warszawskiego prof. Jacek Kochanowski, który bardziej niż ze swojej pracy naukowej znany jest z wulgarnych ataków na Kościół, postanowił przypomnieć o sobie w mediach społecznościowych. Tym razem aktywista LGBT stwierdził, że krzyż jest „symbolem przemocy wobec Żydów, kobiet i nieheteroseksualnych”.

2 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Jacek Kochanowski)
Fot. screenshot - YouTube (Jacek Kochanowski)
Zajmujący się „socjologią queer” kierownik Ośrodka Badań Społecznych nad Seksualnością Uniwersytetu Warszawskiego prof. Jacek Kochanowski, który bardziej niż ze swojej pracy naukowej znany jest z wulgarnych ataków na Kościół, postanowił przypomnieć o sobie w mediach społecznościowych. Tym razem aktywista LGBT stwierdził, że krzyż jest „symbolem przemocy wobec Żydów, kobiet i nieheteroseksualnych”.

Wczoraj minęła 25. rocznica zawieszenia krzyża w polskim Sejmie. Z tej okazji swój sprzeciw postanowił wyrazić prof. Jacek Kochanowski z UW.

- „Krzyż, jako symbol przemocy wobec Żydów, kobiet, osób nieheteroseksualnych, niebinarnych musi zniknąć z przestrzeni publicznej, w tym z Sejmu. #uczuciaANTYreligijne #DobroZwycięży #PrawdaZwycięży”

- napisał na Twitterze.

Prof. Kochanowski znany jest z zamiłowania do „dobra” i „prawdy”. Tym, jak pojmuje te wartości, chwalił się np. w maju 2021 roku.

- „Otóż wszelkie bełkoty katolskich bydlaków, facetów, którzy się wypowiadają na temat aborcji, będę zwalczał. Dość tolerancji dla chorych, fanatycznych, katotalibiskich wywodów. Dość słuchania fanatyków, idiotów, męskich palantów, którzy wiedzą lepiej od kobiet”

- pisał socjolog w mediach społecznościowych.

- „Będę z całym moim profesorskim majestatem, właśnie jako profesor Uniwersytetu Warszawskiego, jako przedstawiciele nauki, jako intelektualista zwalczał KATOTALIBÓW, którzy chcą udowadniać, że zlep komórek to człowiek, że zygota Zosia cierpi, a morula Kasia czuj jak się jej wyrwa ogonek”

– popisywał się swoją „wiedzą biologiczną”.

- „No gdzieś musi być granica dla absurdu, katolskiej propagandy, katotalibów domorosłych. Nie. Oni NIE zasługują na szacunek, bo są tak poj**bani, że są gotowi wsadzić za kraty kobietę, lekarza i przyjaciół kobiety, bo usunie coś, co wiele razy sama natura usuwa jak skrzep”

- dodawał.

Źródło: Twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej