USA

„Katolik” Joe Biden wygłasza przemówienie na Boże Narodzenie, ale o Jezusie „zapomniał”

Jakby to było, gdyby ktoś wygłosił przemówienie z okazji czyichś urodzin, ale ani razu nie wspomniał jego imienia? Taka sztuka udała się „katolickiemu” prezydentowi USA Joe Bidenowi, który w przemówieniu na Boże Narodzenie wygłoszonym w czwartek w Białym Domu ani nie wymienił imienia „Jezus”, ani „Chrystus”. „Jakże po cichu, jak po cichu cudowny dar jest dany” – prezydent rozpoczął przed zgromadzonymi dziennikarzami.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (MSNBC)
Fot. screenshot - YouTube (MSNBC)
Jakby to było, gdyby ktoś wygłosił przemówienie z okazji czyichś urodzin, ale ani razu nie wspomniał jego imienia? Taka sztuka udała się „katolickiemu” prezydentowi USA Joe Bidenowi, który w przemówieniu na Boże Narodzenie wygłoszonym w czwartek w Białym Domu ani nie wymienił imienia „Jezus”, ani „Chrystus”. „Jakże po cichu, jak po cichu cudowny dar jest dany” – prezydent rozpoczął przed zgromadzonymi dziennikarzami.

Następnie, wspominając zarówno Betlejem, jak i gwiazdę, mówił o „dziecku”, ale unikając wymówienia Jego imienia: „Wypatrujemy na niebie samotnej gwiazdy, lśniącej jaśniej niż wszystko inne, prowadzącej nas do narodzin dziecka, dziecka, o którym chrześcijanie wierzą, że jest Synem Bożym”.

Ważniejszymi słowami dla Bidena były za to „gwiazda” i „pokój”, o których mówił kilkakrotnie: „To światło jest wciąż z nami, oświetlając naszą drogę naprzód jako Amerykanów i obywateli świata, światło, które płonęło na początku i w Betlejem”.

Prezydent Biden zachęcił do wzajemnych „uczynków życzliwości”, gdyż „może to być po prostu najlepszy prezent, jaki można kiedykolwiek dać”. Wezwał też do zjednoczenia wokół wspólnych wartości: „Szczerze mam nadzieję, że ten okres świąteczny odsączy truciznę, która zainfekowała naszą politykę i nastawiła nas przeciwko sobie nawzajem”. Zamiast patrzeć na siebie przez pryzmat partyjnej przynależności, Biden zachęcał, by Amerykanie ujrzeli w sobie nawzajem rodaków.

jjf

Źródło: breitbart.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej