Uwaga

Ketaminowe podziemie w Hollywood odkryte po śmierci Matthew Perry'ego

Śmierć Matthew Perry'ego, znanego z roli w kultowym serialu „Przyjaciele”, wstrząsnęła artystycznym światem, a dla śledczych stała się punktem wyjścia do zbadania podziemia narkotykowego w Hollywood. W organizmie aktora po jego śmierci wykryto ketaminę – środek przeciwbólowy i halucynogenny, który, jak się okazało, jest powszechnie używany w środowisku show-biznesu.

1 min czytania
Fot. Screenshot - YouTube (ABC News)
Fot. Screenshot - YouTube (ABC News)
Śmierć Matthew Perry'ego, znanego z roli w kultowym serialu „Przyjaciele”, wstrząsnęła artystycznym światem, a dla śledczych stała się punktem wyjścia do zbadania podziemia narkotykowego w Hollywood. W organizmie aktora po jego śmierci wykryto ketaminę – środek przeciwbólowy i halucynogenny, który, jak się okazało, jest powszechnie używany w środowisku show-biznesu.

Chociaż ketamina w USA jest dostępna wyłącznie na receptę, śledztwo przeprowadzone przez BBC wykazało, że dostęp do niej jest zaskakująco łatwy. Dr David Mahjoubi, prezes Amerykańskiej Rady Lekarzy ds. Ketaminy, potwierdził, że pozyskanie tego środka na receptę lub w nielegalnym obiegu nie stanowi większego problemu.

Federalne władze, badając okoliczności śmierci Perry'ego, odkryły szeroką sieć przestępczą zajmującą się dystrybucją ketaminy w Los Angeles. Śledztwo ujawniło, że aktor przeszedł od leczenia depresji w klinice ketaminowej, gdzie lek był podawany pod kontrolą lekarza, do uzależnienia, w czym duży udział mieli nieuczciwi lekarze i uliczni dilerzy.

Dokumenty sądowe ujawniają, że w ciągu dwóch miesięcy przed śmiercią Perry zakupił dziesiątki fiolek ketaminy za tysiące dolarów. W ostatnich trzech dniach życia asystent aktora wstrzykiwał mu ten środek co najmniej sześć razy dziennie.

W ramach śledztwa zatrzymano pięć osób – dwóch lekarzy, którzy przepisywali ketaminę, asystenta Perry'ego, który wykonywał zastrzyki, dilerkę zaopatrującą Hollywood oraz pośrednika dostarczającego lek.

Źródło: bbc, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej