Polska

Kierowcy nie wytrzymali. Wzięli sprawy w swoje ręce i usunęli ekoterrorystów

Tzw. aktywiści klimatyczni z organizacji „Ostatnie Pokolenie” zablokowali dziś ul. Czerniakowską w Warszawie. Kierowcy nie mieli jednak zamiaru ulegać temu terrorowi i postanowili sami przywrócić ruch na jezdni.

1 min czytania
Fot. screenshot - X.com (@OstatniePokolen)
Fot. screenshot - X.com (@OstatniePokolen)
Tzw. aktywiści klimatyczni z organizacji „Ostatnie Pokolenie” zablokowali dziś ul. Czerniakowską w Warszawie. Kierowcy nie mieli jednak zamiaru ulegać temu terrorowi i postanowili sami przywrócić ruch na jezdni.

Nagranie z wydarzeń udostępniła sama organizacja „Ostatnie Pokolenie”. Aktywiści, którzy swój protest wyrażają przy pomocy nielegalnych środków i paraliżują ruch w stolicy stwarzając w ten sposób poważne zagrożenie, użalają się w mediach społecznościowych, że policja nie broniła ich przed kierowcami.

- „Na blokadzie Czerniakowskiej kierowcy urządzili festiwal przemocy. Policja odwróciła wzrok. Pokojowo protestujące osoby zostały zaatakowane gazem pieprzowym i gaśnicą proszkową. Policja była obecna na miejscu, odwrócona tyłem. Rząd nie spełnia obowiązku ochrony Polek i Polaków przed zapaścią klimatu. Teraz, gdy obywatele chcą to zmienić, odmawia im także ochrony przed fizyczną przemocą”

- czytamy.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej