Ukraina

Kijów w ogniu: Rosyjskie rakiety i drony uderzyły w stolicę Ukrainy

Noc z 12 na 13 listopada była kolejnym trudnym sprawdzianem dla ukraińskiej obrony powietrznej. Kijów stał się celem intensywnego ataku ze strony Rosji, która wystrzeliła rakiety oraz drony. W wyniku nalotów w stolicy Ukrainy doszło do serii eksplozji.

1 min czytania
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Fot. kremlin.ru CC 4.0
Noc z 12 na 13 listopada była kolejnym trudnym sprawdzianem dla ukraińskiej obrony powietrznej. Kijów stał się celem intensywnego ataku ze strony Rosji, która wystrzeliła rakiety oraz drony. W wyniku nalotów w stolicy Ukrainy doszło do serii eksplozji.

Witalij Kliczko, mer Kijowa, natychmiast poinformował mieszkańców o trwającym ataku, apelując o pozostanie w schronach: „Eksplozje w mieście. Obrona powietrzna reaguje. Pozostać w schronach!” – pisał na swoich mediach społecznościowych.

W podobnym tonie wystąpił szef Kijowskiej Administracji Wojskowej, który także ostrzegał przed niebezpieczeństwem nalotów, zwracając uwagę na możliwość przerw w dostawach prądu w związku z zagrożeniem atakami rakietowymi.

Zgodnie z raportami, Rosja wysłała sześć bombowców Tu-95MS, które o godzinie 7:00 czasu lokalnego przekroczyły ukraińską przestrzeń powietrzną. Po około dwudziestu minutach, o 7:20, Kliczko potwierdził informacje o eksplozjach oraz działaniach ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Na szczęście, jak dotąd, nie pojawiły się informacje o ofiarach ani większych zniszczeniach.

Obecnie analitycy wskazują, że ataki dronami mogą mieć na celu osłabienie ukraińskiej obrony powietrznej przed masowymi atakami rakietowymi, które Rosja wycelowała w kluczową infrastrukturę energetyczną kraju. W ostatnich miesiącach Kijów regularnie staje się celem dronów, co wskazuje na rosnącą intensywność rosyjskich działań wymierzonych w Ukrainę.

Źródło: pravda.com.ua, kyivindependent.com, fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej